Wyjazdy

Zaproszenie na chmielobranie 2016

Zaproszenie na chmielobranie 2016

Była sobie Wisła. Taka rzeka co to płynie z południa na północ. Dziwne, bo na północ jest pod górkę, a rzeki powinny pływać raczej z górki. Nie ważne, bo nie Wisła jest dziś bohaterem. Bohaterem są dziś Karczmiska. Punkt na mapie, w którym to Wisła się zatrzyma. Zatrzyma się widząc świetną imprezę. Nie może jej przegapić. Musi się zatrzymać. Na dwa dni. 9 i 10 września. Mieszkańcy na północ od Karzczmisk, Wisły szukajcie u sibie na próżno. Ta będzie stała zatrzymana na balecie u Pawła Piłata. Wisła zatrzyma się na Chmielobraniu 2016.

Co to za cudo, to „Chmielobranie”? Kilka słów przybliżenia, bo impreza jest z lekka inna niż wszystkie. Aby ogarnąć o co chodzi, trzeba przybliżyć sylwetkę Pawła Piłata. Otóż Paweł Piłat to istota o bujnym owłosieniu na głowie i twarzy. Ma lekko krzywe nogi, wzrok włoskiego uwodziciela (nie mylić z przewodzicielem). Mogło by się wydawać, facet jak milion innych. No niby tak, ale by ogarnąć istotę „Chmielobrania” należy wiedzieć, czym owy Paweł się zajmuje. Otóż owy Paweł hoduje rośliny. Idąc w swym przybliżaniu dalej, dowiemy się, że roślinami tymi jest chmiel.

Rośliny mają to do siebie, że jak chcemy mieć z nich jakikolwiek pożytek, to musimy w pewnym momencie odciąć im pempowinę. Zebrać jednym słowem. I tak oto w prostych żółnierskich słowach, wiemy już o co w tym wszystkim chodzi. Paweł jako PolishHops hoduje chmiel. Hoduje, hoduje i raz na rok postanawia zaprosić miłposnikow chmielu i piwa do siebie na wielką imprezę. W tym roku pozbieramy sobie chmiel, powąchamy różne szyszeczki. Co do wąchania szyszeczek. Sprawy mają się tak, że jak ktoś jest lekko zboczony, to na imprezie u Pawła będzie mógł powąchać nas. Kororowe Szyszki. Będzie przystojny jak zawsze Misio. Będę i ja. No ale my to pikuś. Na imprezę zjedzie się wielu przedstawicieli browarów rzemieślniczych, tuzy kufli, kapsli i innych butelek. Zjadą się fani piwa i piwowarstwa. I jak już się zjadą, to prócz wąchania wszyscy wszystkich i zbierania szyszek będą też pili piwo. Mnóstwo pysznego piwa. Będą pili i gadali. Wszyscy ze wszystkimi. Co może być lepszego? Ano nic. Wie to nawet sama Wisła. Dlatego wpadajcie kto żyw. Karszmiska, 9 i 10 września. Roku tego. Pańskiego. Dwa tysiące szesnastego.

Rozkład jazdy imprezy

chmilobranie
[karma_builder_heading animate=”in_from_left” heading_text=”Jak tam trafić?” sub_heading_color=”#555555″ heading_type=”h5″ heading_style=”none”]
[/karma_builder_heading]
avatar
Napisane przez

Majk