bitter Piwa codzienne Wielka Brytania

Young’s Special London Ale

Young’s Special London Ale

Dziś na warsztat wjeżdża korpo ejl wprost z europejskiej stolicy metra. Special London Ale z browaru Young’s. Browar powstał w roku, gdy Polacy kończyli napierdalać się z ruskimi (nie pierwszy i nie ostatni raz). Rocznik 1831, czyli kilka lat starszy ode mnie. Kupiłem to piwo niejako z szacunku do starszych. Kupiłem i nie żałuję, choć też nie oszukujmy się. Podłogi mną nie powycierało.

Przelane do szejkera cieszy oko bursztynową barwą i bardzo fajną pianą. Piana co prawda znika po chwili, ale może to i lepiej. Piłem to piwo zaraz po goleniu, a jak wszyscy wiemy, piana z piw górnej fermentacji bardzo negatywnie wpływa na świeżo ogolone wąsy. Dobrze, że wąsy owe zgoliłem, bo z wąsami to nie wywąchałbym w tym piwie nic. Bez wąsów udało się wywąchać solidną słodową podstawę, ale w miły sposób uzupełnioną chmielem. Chmiel ujawnia się w ziołowym, tytoniowym aromacie. Fajnie. Zbyt lekko, ale jak ja bym chciał, by nasze korpo piwa pachniały w ten sposób.

Smak zaskoczył mnie mile. Niczym Bartek Kapustka w kolejnym meczu kadry kopaczy. Każdy łyk to bardzo fajna ziołowa goryczka. Zalegająca dość długo pozostawiając w ustach miły, cierpki posmak. Skoro o posmaku. Na jęzorze majaczą gdzieś delikatne nuty kwiatowe, obecny jest też karmel, więc wspomniana ziołowo korzenna goryczka ma kompana do wspólnego balansowania się.

Smak to jedno, a odczucie w ustach to zupełnie co innego. Przy 16 procentach ekstraktu miałem nadzieję, że piwo będzie mnie zalepiało. Będzie gęste. I tu zonk. Pijąc je czułem się jakbym popijał milusią herbatkę z miłościwie nam panującą Elżbietą vel Drugą. Pod tym względem wyszedł zawór. Zawód znaczy.

Plusy wygrywają jednak z zaworami. Jeśli więc chcecie spróbować niezłego piwa z wysp, to kupcie Special London Ejla. Jeśli chcecie przykorbić komuś w łeb butelką o ciekawym, oryginalnym kształcie, to też kupcie Special London Ejla, bo butelka nada się idealnie. Jeśli nie spełniacie żadnego z powyższych warunków, to go nie kupujcie. Na półkach jest wiele lepszych piw do kupienia w okolicach dziesięciu peelenów.

Browar: Young & Co’s Brewery 

Styl: Extra Special Bitter

Wysokość ekstraktu: 16 % wag

Zawartość alkoholu: 6,4%

IBU: Przyjemna ziołowo korzenna goryczka

Piana: Była przez chwilę całkiem przyjemna. Szybko zniknęła

Barwa: Bursztynowa, lekko zmętnione

 

 

avatar
Napisane przez

Majk