Piwne Freaki Witbier Wrężel

Wrężel Double Witbier

Wrężel Double Witbier

Pamiętam jak w szkole dostawało się dubla: „Zżynałeś pracę domową. Dodatkowo zerżnąłeś ją z błędami. Siadaj. DWA.”, „Ale Sorko, ja ją zżynałem dziś rano od Pani córki, jak sorki nie było już w domu”. „Drugie DWA. Za pyskowanie”. I tak wiedziałem, że drugie dwa było za bałamucenie córki. Ze złości. No ale nic to. Sedno sprawy jest takie, że kiedyś duble były rzeczą raczej nie pożądaną (córki nauczycieli, to co innego). Dziś wszystko musi być dubel. Dla przykładu. Dubeltowe wydechy w autach. Kiedyś auto mogło mieć jedną rurę i było dobrze. Dziś rury muszą być dwie, i to najlepiej podwójne. W piwach mamy to samo, a że uparłem się, że piwo to moja działka, to tym się dziś zajmę. Double Witbier z browaru Wrężel.

Wrężel podwójny to w założeniu Witbier. Wstępnie bałem się, że może to być np. podwojony aromat i smak kolendry, jak w słynnym wypuście browaru Sulimar pod nazwę Rebel. Na szczęście okazało się, że nie. Piwo ma ekstrakt na poziomie 16.5 alkohol 5.9% i to chyba to jest przyczyną „podwojenia” nazwy stylu.

DW przelany do szkła pieni się ładnie, ochoczo, a piana dotrzyma nam towarzystwa nawet dłużej niż bułgarska piękność na przydrożym parkingu. Piwo ma kolor jasno złoty i jest zmętnione, ale lekko, jak ksiądz na niedzielnej mszy o 18. Jednak to co najciekawsze powinno się w takim piwie ukrywać w aromacie i smaku. Aromat, fakt, ukrył się trochę i nie jest jakoś specjalnie intensywny. Mamy tutaj pomarańcz i cytrusy, mamy zbożowe nuty pszenicy, z tyłu majaczy gdzieś kolendra, lecz tym co spodobało mi się w zapachu, to lekkie przyprawy. Jak belgijskie. Pieprz?

W smaku jest zaskakująco słodko. Piwo jest pełne, chodź po 16,5 plato liczyłem na więcej. Kolendrowo pomarańczową słodycz kontrują cytrusy i w zasadzie tylko one. Liczyłem, że dubel w nazwie będzie miał jakikolwiek wpływ na goryczkę, a nie miał. Goryczki piwo to w zasadzie nie posiada, ale nie powoduje to uczucia mdłości (nie tego od rzygania, tego od spożywania rzeczy mdłej). Piwo jest świetnie pijalne, utrzymane w stylu Witbier. Spoko. Dupy nie urwie, ale i po co? Jakby każde piwo urywało dupę, to chirurgów by zabrakło. A tak mamy na rynku piwa, które po prostu są dobre. Sprawiają nam radochę z wychylenia szkła.

Browar:  Wrężel

Styl: Double Witbier

Wysokość ekstraktu:  16,5

Zawartość alkoholu: 5,9%

IBU:  W zasadzie brak

Piana: Wysoka. Biała, gęsta, trwała

Barwa: Słomkowy, jasnozłoty. Piwo jest delikatnie zmętnione

 

avatar
Napisane przez

Majk