Bez kategorii Imperial IPA Piwne Freaki Wrężel

Wrężel DIPA

Wrężel DIPA

Mniej doświadczeni czytelnicy obdarzeni przez Bozię wadą wzroku mogą przeczytać DUPA, ale zawiodę i z początku wyjaśnię, że nie o dupę chodzi. Dupy, to podobno światem rządzą, ale dziś nie o tym. Zostawmy to na boku.

Ale zanim o piwie. Szkoda jednak, że Indie, nie zwą się Undie. Double Undia Pale Ale i słowo ze wstępu nabiera nowego znaczenia. No, ale Indie to Indie. Zostawmy to na boku, jak dupy rządzące światem.

Jak dobre piwo musi warzyć browar, skoro nawet delikatnie mniej udane piwo nadal odstawia sporą część konkurencji w tyle. Napisałem, że delikatnie mniej udane, ale winien jestem dopisek „w mojej ocenie”, bo jestem pewien, że dla wielu z Was, to piwo będzie jak najbardziej udane.

Wygląda tak jak wyglądać powinno. Bursztynowe, lekko zmętnione. Na wierzchu mimo leniwego nalewania go do szkła, piwo utworzyło potężną, białą i gęstą pianę. Ta nie chciała opadać i gdybym miał mniej czasu, to poważnie zastanowiłbym się, czy nie dokopywać się do piwa łychą. Coś jak do samochodu po nocnej zawiei śnieżnej. Miałem czas. Wziąłem DIPA(ę?) na przeczekanie. Odpuściła. Po dobrych kilku minutach.

W nos uderzyły owoce tropikalne. Słodycz. Zbyt duża słodycz. Wiem, że mnóstwo piwolubów właśnie tego w Imperialnych ipach szuka, ale ja wolę jak za brodę targa mnie chmiel. Za wąsy znaczy, brody nie mam. Tutaj chmiel jest, jak najbardziej, ale musi toczyćciągłą walkę ze słodem. Z melanoidowymi, słodkimi aromatami.

W smaku jest podobnie, ale smak ma łatwiej, by u mnie przypunktować. W smakowej armii walczącej ze słodem, piwo to ma jednego poważnego żołnierza. Goryczkę. Goryczka w owocowo-ziołowej postaci. Długa, mocna. Czuć ją jeszcze długo po każdym łyku. W smaku jest dla mnie tak jak lubię. Mocno, ostro i z lekką nutą alkoholu. Brawo. Otwierając każde piwo w imperialnym stylu oczekuję, że to wyszarpie mnie i wytrze podłogę moimi kubkami smakowymi. Tak, jak bym był niegrzeczny. Ukarze mnie porządnym siarczystym klapsem.

Tutaj tak jest. Po dość słodkim początku, bałem się, że czeka mnie randka z jakimś zniewieściałym lolkiem. Po kilku łykach, okazało się, że zawodnik wie jak mnie karać. Jak pokazać mi miejsce w szeregu. Wrężel trzyma poziom.

Browar: Wrężel

Styl: Imperial India Pale Ale

Wysokość ekstraktu: 19,1

Zawartość alkoholu: 8 %

IBU: Mocna, owocowo ziołowa goryczka

Piana: Wielka czapa białej piany.

Barwa: Bursztynowe. Zmętnione

avatar
Napisane przez

Majk