American Wheat Piwne Freaki Trzech Kumpli

Trzech kumpli Pan IPAni

Trzech kumpli Pan IPAni

Jeśli robicie coś, co nie pozwoli Wam skupić się w pełni na tym co do Was piszę, to rzućcie to w cholerę, bo piszę dziś poważne rzeczy. Piszę o jednym z lepszych, ciekawszych piw, jakie piłem w tym roku. Pluję sobie w brodę, że piwo to dorwałem dopiero teraz, a nie w letni upalny dzień. Jest tak zajebiście pijalne, że w upał wypiłbym spokojnie 5 IPAnów z rzędu, pokazując wielkiego faka prażącemu słońcu.

Od początku. Browar Trzech Kumpli uwarzył do tej pory bodaj pięć piw. Wszystkie zebrały mego pozytywne recenzje, ale Pan IPAni zamiata ocenami wszystko jak leci. I słusznie. Pszeniczne India Pale Ale, bo o takim stylu mówimy. Przelane do szkla nie daje znać, że już za moment pozamiata Ci mózg swą pijalnością. Piany praktycznie brak. W szkle widnieje ciesz wyglądająca bardziej jak oranżadka z torebki niż piwo, choć barwa i konsystencja soku pomarańczowego robią swego rodzaju robotę i zachęcają do pierwszego łyka.

Zaim łyk, to sztach nosem. Jest dobrze. Cytrusy, masa cytrusów zmieszana z kwiatami i delikatną nutą świeżego słodu. Piwo to pachnie świetnie. Rześko. Przyjemnie. Jakby to powiedzieć, by w pełni zobrazować zapach. Jedyne co przychodzi mi na szybko do głowy to, odstawienie wszelkich perfum przez płeć żeńską. Gucci, Armani, Givenchy. Wszystko w kosz. Kobiety macząją swój piekny paluszek w tym piwie, smarują się delikatnie za uszkiem i zanim ogarną się, że to jest chore, wokól nich kręci się całkiem niemała gromadka facetów. O faceów przecież chodzi 😉 W ten sam kosz co Armaniego wrzućmy gadkę o kiobiecym upiększaniu się dla siebie. Bzdura. Dla nas to robią. Dla facetów.

Wróćmy do piwa. Jeśli nie wysmarowaliście jeszcze całego za uszkiem, to polecam czym prędzej przechylić szkło i wlać pierwszy łyk do ust. Mega rześkie piwo. Słodowa podstawa idealnie balansuje się z cytrusami. Piwo jest solidnie nachmielone amerykańskim chmielem. To czuć w każdym łyku. Pszeniczne nuty mieszają się z nutami owocowymi, to wszystko uzupełnia całkiem solidna goryczka, w grejpfrutowym stylu.

Piwo to wypiłem w trzech łykach. Trzech haustach. Taka analogia. Trzech Kumpli uwarzyło piwo na trzy łyki. Brawo. Pysznie.

Browar: Trzech Kumpli

Styl: Wheat India Pale Ale

Wysokość ekstraktu: 15,5

Zawartość alkoholu: 5,9 %

IBU: Średnia, cytrusowa goryczka.

Piana: Jedyny minus tego piwa. Brak piany

Barwa: Pomarańczowe. Zmętnione. Pływają farfocle.

avatar
Napisane przez

Majk