Transfuzja

Jako człowiek lubiący zabawy językiem polskiem zawszę śmieję się gdy usłyszę słowo analiza lub parasol. W pierwszym słyszę polskie imię kobiece oraz inny przedrostek, a w drugim połączenie hiszpańskiego Sol (słońce) z czymś, co jest para solem (takie niby słońce). Tak więc śmiechłem na nazwę Transfuzja.mariusz-blaszczak_22809782

Skojarzenia nasuwają się same i ciężko z nimi walczyć. Ale jak to mówią urolodzy podczas operacji odłóżmy jaja na bok.

comment_gVNkaNapPTGHbgqVPh3ITCiz3hqIEEYC

 

Transfuzja to piwo w stylu Foreign Extra Stout, które w polskim crafcie występuje dość rzadko. Wystarczy wspomnieć ostatnią gównoburzę, która niczym strajkująca klasa robotnicza domagała się zmiany stylu kilku niższych ekstraktywnie RISów na FESy właśnie. Jak to mówią ww. urolodzy „jeden chuj”. Najważniejsze jest to jak piwo smakuje, a transfuzja robi to bardzo dobrze.

Na początku piana. Piękna, beżowa i obfita pomimo tego, że piwo jest nisko wysycone odpowiednio do swojego stylu. Tym większy szacun. Barwa zaś czarna jak myśli Macierewicza z17778288Q,Antoni-Macierewicz

W aromacie bardzo wyraźne nuty czekoladowe i przede wszystkim palone, z tym, że paloność jest bardzo szlachetna. Da się też wyczuć nuty związane z płatkami kwiatów gruszy i czereśni, ale trudno powiedzieć na ile to autosugestia, a na ile faktyczna obecność. Na pewno jednak czuć nuty whisky (zwłaszcza retronosowo), które nadają piwu tej specyficznej szlachetności.

Jeśli chodzi o smak to na początku czuć lekką kwaskowość wynikającą z palonych słodów, a samo piwo jest bardzo sesyjne. Po chwili jednak dochodzą te same nuty co w aromacie, czyli paloność i delikatna whisky, które przypominają nam z jakim piwem naprawdę mamy do czynienia. Na końcu zaś pojawiają się dosłownie w przełyku, na końcu języka nuty gryczanego miodu. Świetna sprawa!

Transfuzja to bardzo udana produkcja. Hopkinsom udało się świetnie wkomponować dodatki do piwa, które jest bardzo wyraziste i, które swoją treściwością łatwo mogłoby je przykryć. Tym większe szapoba dla piwowara.

Polecam. Żanet Kaleta.

P.S. Konkurs dla chętnych. Co do cholery przedstawia logo Hop Kinsa? Ludzika w kapeluszu? Ludzika w strażackim hełmie? A może żuka w okularach? Odpowiedzi wrzucajcie gdzie chcecie, a najlepiej na naszego FB

SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
avatar
Napisane przez

Misio Kororowy