Dania India Pale Ale Piwne Freaki To Ol

To Ol. Garden of Eden.

To Ol. Garden of Eden.

Zapraszam Was na piwo. Na piwo, z którego powstaniem wiąże się z ciekawa historia. Piwowar z duńskiego browaru To Ol, postanowił puknąć do raju. Puknał więc i pyta:
-„Jakie owoce mógłbym wrzucić do swego najnowszego piwa?”
Bóg mu na to znaną z Bibli śpiewką:
-„Bierz Synu wszystko, tylko nie jabłko”

Piwowar nie Ewka, więc zabrał z raju po kilka ton gujawy, moreli, papai, marakui oraz mango. Wpadł do browaru, pogniótł to wszystko wziętą w leasing prasą do owoców i w rzucił do warzonego piwa. Piwo poszło w świat jako IPA i dotarło również do mnie, na wschodnie kresy wschodniej Europy. Małe buteleczki nie w zbudzają we mnie wielkich zachwytów, bo drogie są, a i łbem nie szarpią w pożądany sposób 😉

Wziąłem więc tego malucha i przelałem do szkła. Bez większych nadziei. Bez emocji. Ładne, bursztynowe piwo. Dość mętne, z ładną, wysoką i obfita pianą. Na gębie pojawił się uśmiech, lecz mała buteleczka za kilkanaście PLN musi pokazać u mnie coś więcej niż tylko poprawność. Nie skończyłem pisać tego zdania, a w promieniu kilku metrów od butelki rozniósł się zapach owoców. Owoców słodkich. Miąższu. Byłem kiedyś w przetwórni owocowej. Pachnie tak samo, tylko może owoce ciut inne. W tym natłoku i intensywności zapachów ciężko połapać się co pochodzi od chmielu, a co od zapożyczonych z raju rozgniecionych wziętą w leasing prasą  tropikalii. Pachnie to na pewno zaskakująco intensywnie. Byłem zaskoczony.

Smak, to kontynuacja owocowego gwałtu na naszych zmysłach. Tutaj podparta dość dużą pełnią piwa, a także mocną, zdecydowaną goryczką. Goryczką, bez której piwo zakleiłoby mnie nawet przy pojemności 330ml. Łyczek po łyczku i w głowie kolibotać zaczęła mi pewna myśl. Czy warto zachwycać się takim piwem? Rozumiem, gdyby cały smak i aromat pochodził od chmielu. Majstersztyk. Browarnicze mistrzostwo świata. Wszechświata. Galaktyki. Ale tak nie jest. Idąc w bardzo daleko posunięte porównanie to trochę tak, jakby zachwycać się owocowym dżemem, że pachnie i smakuje owocami. Co Wy na to?

avatar
Napisane przez

Majk