Piwne Freaki Polskie IPA Reden

Reden Indiana Polish. India Pale Ale.

Reden Indiana Polish. India Pale Ale.

Pora. Bardzo ciekawe zjawisko. Pora do wora. Wrzuć pora do zupy. Są też pory roku lub pory na nosie. Zdarzyć się może jeszcze jedna rzecz. Może nadejść pora. Na coś (lub kogoś). Nie piszę o porach z przypadku. Jakiś czas temu pora wzięła i nadeszła. W świętochłowickim Browarze Reden nadeszła pora uwarzenia dwusetnej warki piwa. Dziś mam to piwo w szkle. Piwo uwarzone właśnie tamtą, wspominaną porą, jakiś czas temu.

Mamy sobie w Polsce dużo chmielu. Mamy również chmiel rosnący ochoczo na Lubelszczyźnie. Na polu u Pawła Piłata. Z chmielem tym, wszyscy Polacy (plus część Hindusów z Indii) wiążą wielkie nadzieje. W ministerstwie finansów powstaje nawet projekt pod tytułem „Jak polskim Cascadem zasypać dziurę po pięciu stówach na dziecko”. Prace trwają, a póki politycy nie zasypują chmielem Pawła żadnych dziur, to piwowarzy wykorzystują go w swych piwach. Po co o tym piszę? Otóż Pany z Redena postanowili w swym jubileuszowym piwie użyć właśnie tegoż chmielu. Udało się?

Piwo nazwano Indiana Polisz. Dlaczego tak? Nie wiem. Może jakieś nawiązanie do ameryki? Takie wiecie? Miasto. Śmieszne? Gra słowna, czy coś. IPAnaPolisz? Może. Nie wiem, a chęć spróbowania nie pozwoliła mi na przeczytanie etykiety. Indiana Polisz wygląda jak piwo. Ładne. Ciemnozłote, zmętnione dość solidnie, z gęstą, trwałą i niemałą pianą. Lećmy jednak dalej, bo dalej szukać będziemy tropikalnych owoców.

Wsadzając nos pod pianę wyczuwamy całą gamę słodkości. Jest tu karmel, jest tu słód. Ale, ale… są i słodkie owoce. Mango? Może bardziej słodki, dojrzały winogron. Są też aromaty ziołowe i delikatnie kwiatowe. Jeśli to robota chmielu, a nie moich urojeń, to gratki. Jest spoko. W smaku? Podobnie, jest słodko, piwo jest raczej pełne, ale nie zaklejające. Słodowość kontrowana jest dość wysoka (pod koniec szklanki już zalegająca) goryczka o ziołowym i lekko grejpfrutowym aromacie. Wypiłem na kilka łyków (czy ja mam problem?).
Nie jest tak, że piwo złapie Was za nos, jęzor i pozamiata Wami podłogę. Poprawna, bardziej z tych słodszych IPA. Ma u mnie dwa plusy. Za użyty chmiel. I za porę. Porę, w którą Reden uwarzył 200 warkę piwa 😉

avatar
Napisane przez

Majk