Hapan. Wąsosz & Humalove. Polish Fruit Sour Saison.
Piwne Freaki Saison Wąsosz

Hapan. Wąsosz & Humalove. Polish Fruit Sour Saison.

Co ja piję? Piłem już pierwszą warkę tego piwa. Teraz piję warkę drugą i ta podeszła mi na tyle, że zaszaruję posta dla Was. Wiedzcie, ze jest coś takiego. Wiedzcie, że warto spróbować. Wiedzcie, że ciekawe, że inne. Hapan to Polish Fruit Sour Saison. No. Już sama nazwa pokazuje, że coś tu jest grane. Że coś tu jest namieszane w kotle. Że nawarzone jest.

Piwo kwaśne z dodatkiem agrestu. Nieźle co? Nie jest to piwo dla ludzi trawionych zgagą. Pieprzonym ogniem piekielnym wprost z najczarniejszych, najbardziej zadupiastych zakamarków żołądka. To nie jest piwo dla takich ludzi. To piwo dla całej reszty. To piwo, dla ludzi, którzy chcą się orzeźwić. Na przykład po całodniowym układaniu parkietu. Albo po tygodniu roboty w korpo. Cokolwiek. Hapan postawi na nogi. Przy dobrych wiatrach spowoduje nawet, że zaswędzi Was w nosie, a w oczach stanął „świeczki”.

Read More
Krasnale u bram. Piwoteka
Piwne Freaki Piwoteka Saison

Krasnale u bram. Piwoteka

Na Szyszkach wszystko ma swój porządek i ład. Idąc tym tokiem myślenia zaproszę Was właśnie na najciekawsze z tegorocznych piw świątecznych. „Krasnale u bram” z łódzkiej „Piwoteki”. Cofnijmy się o miesiąc z hakiem. Każdy zamyka teraz oczy i przypomina sobie jak to w tegoroczną wigilię było. Odrzucamy wspomnienia tarzania się w błocie po wódce i nacierania się cebulą ze śledzia w wódkowym widzie.
Nie o taką wigilię walczyliśmy, więc skupmy się na tych dobrych wspomnieniach. Smażony karp. Kutia, kompot z suszu. Zapach piernika i dłonie pokłute igłami świeżej sosny.

Read More
Golden Monk czyli najnowsza nowość
AleBrowar Bez kategorii India Pale Ale Piwne Freaki Saison

Golden Monk czyli najnowsza nowość

Misio Kororowy 6.01.2016 g. 22.32

Z uwagi na to, że piwo nie było jeszcze na blogu, oraz na to, że bloga nie było podczas premiery tego piwa postanowiłem spróbować i je dziabnąć. Golden Monk. Dziesiąte piwo ze stajni Ale Browaru z uwagi na swoją etykietę okraszone olbrzymią gównoburzą porównywalną do sporu o TK. Dla większości z nas było to wieku temu, a dużą część z pewnością nawet nie zna tej historii. W skrócie wyglądała ta gównoburza (jak wszystkie inne craftowe) mniej więcej tak:

Read More
Piotrkowy Pumpkin Ale
Jan Olbracht Piwne Freaki Saison

Piotrkowy Pumpkin Ale

Gorączka Halloween. Rzygać mi się chce tymi dyniami, nietoperzami, wampirami, krwią, gównem i całą resztą badziewia. Ciesze się, że ludzie mają zabawę. Ludzie powinni się bawić jak najwięcej. Ale ja jestem tetryk. Nie chce mi się w to bawić. Nie chce mi się malować gęby, czy ciapać  koszulki keczupem. Lubię keczup. Szkoda mi. Majonez też lubię.

Read More
Żywiec Saison
Piwa codzienne Saison Żywiec

Żywiec Saison

Ostatnio w internetach pełno jest Zbyszka Stonogi i Żywca Saison. Jako, że Zbyszek i jego fascynujące odkrycia interesują mnie średnio, postanowiłem dorzucić do sieci garść informacji o Żywcu. Na początek…
Raduga Underwater
Piwne Freaki Raduga Saison

Raduga Underwater

Niektórych może już lekko nudzić Ameryka w piwach rzemieślniczych. Na przeciw nudzie wyszedł browar Raduga wyciągając na podjazd przed Zodiakiem grubą, belgijską armatę. Armata siecze nas mnóstwem przygód każdą wydaną z siebie salwą. Traf chciał, że nieopodal wspomnianego parkingu po ostatnich deszczach utworzyło się niemałe rozlewisko. Pierwszy strzał ze wspomnianej belgijskiej armaty trafił mnie prosto w dupę i spowodował , że wylądowałem gębą w tymże rozlewisku… i….. świat jaki znałem znikł. Skończył się. 

Read More
Kafirmacja
Birbant Piwne Freaki Saison

Kafirmacja

Kafirmacja feat. Kontynuacja to piwo uwarzone przez Birbantów w serii „Birbant & przyjaciele”. Kto był drugim kooperantem pozostawiam bystrzakom jako poranną zagadkę przy piątkowej kawce. Tym razem odlot sięga już zenitu. Piwo to Saison z dodatkiem liści tajskiej limonki Kaffir, trawy cytrynowej i pieprzu. Nadążacie? Czytając etykietę pomyślałem, że dzieje się tam tyle, że może piwo trzeba by wypić na trzy raty, by nie dostać zapachowo-smakowego obłędu. Otworzyłem piwo mając tę myśl w tyle głowy, lecz umknęła mi szybko wraz z pierwszym gramem zapachu wciągniętego nosem jeszcze z butelki.

Read More
Cieszyńskie sezonowe
Piwa codzienne Saison Zamkowy w Cieszynie

Cieszyńskie sezonowe

Daleki jestem od stwierdzeń, że prawdziwy fan piwa musi wlewać w gardło wyłącznie trunki, które osiemnaście miesięcy leżakowały w beczkach po burbonie zasypane płatkami dębu selekcjonowanymi wśród minimum dwustuletnich egzemplarzy tego pięknego drzewa. Wiem, że dla wielu osób mocno goryczkowe piwa, solidnie chmielone nowofalowymi odmianami chmielu są na tę chwilę zbyt hardkorowe i „jeszcze” nie sprawiają im przyjemności. A picie piwa, zawsze, powtarzam, zawsze powinno być przyjemnością.

Read More
Page 1 of 2