Browar Czarnków. Konstancin Dawne.
Czarnków Lager Piwa codzienne

Browar Czarnków. Konstancin Dawne.

Gdyby nie było takich piw, to świry takie jak ja ześwirowałyby jeszcze bardziej. Bo ile można? Ile można pić ipy i inne risy. Nie można pić piwa w ciągłym skupieniu. Na skraju. Skraju wytrzymałości zmysłów węchu i smaku. Czasem trzeba dać odpocząć. Zmysłom znaczy. Ale wiemy jak jest. Każdy lubi wypoczywać na pewnym poziomie. Zmysły też nie chciałyby pojechać do Grecji i mieszkać w namiocie, zamiast wypasionym hotelu.

Dlatego często szukam piw mniej wymagających. Ale piw takich, które liczę, że dadzą mi przyjemność. Przyjemność z ich spożywania. Dziś padło na Piwo Dawne z Browaru Czarnków. Jedną z marek tegoż browaru jest linia Konstancin. No i tak właśnie nazywa się to piwo. Konstancin Dawne. Ono nie urwie Wam dupy. Ono nie wyrwie Was z kapci. Ono po prostu pozwoli spędzić miło kilkanaście minut.

Read More
Jabłonowo. 23 Supermocne.
Lager Manufaktura piwna Piwa codzienne

Jabłonowo. 23 Supermocne.

Idzie weekend, więc punkty oferujące piguły na kaca odnotują wzrosty zysków. Oczywistym jest, że blog piwny nie służy do szerzenia patologii alkoholowej, upijania się w trupa, czy innych takiego typu nieodpowiednich zachowań. W związku z tym chcę Wam przedstawić niepozorne piwo, które kupiłem całkiem przypadkiem. Kupując sobotnie bułeczki, parówki, czy inne szczypiory w osiedlowym sklepie.

Read More
Doctor Brew. Perfect Lager.
Doctor Brew Lager Piwa codzienne

Doctor Brew. Perfect Lager.

Kolejne piwo od ładnych chłopaków, które mi smakuje. Jest po prostu dobre. Ponad poprawne. Jakbym miał na ulicy próbować nawracać jakiegoś ziomeczka na lepsze piwa, to Perfect Lager byłby jednym z pocisków w mym arsenale. Wygląda pięknie i ładnie, ale to akurat ulicznym ziomeczkiem by nie wstrząsnęło. Przeto zwykłe eurolagery też są klarowne, złote i mają ładna pianę. To nie tędy droga.

Read More
Piwo PraŻubr
Kampania Piwowarska Lager

Piwo PraŻubr

Halo? Policja? Proszę przyjechać do Internetu. Na facebooka też proszę przyjechać. Tam się pije. Alkohol się pije. I to do tego jeszcze znienawidzony. Przez piwoszy znienawidzony. Jak to? Piwosze nienawidzą piwa? Szpital? Jak to tłumaczyć? Jak rozwiązać? Pogotowie gazowe? Proszę przyjechać do Internetu! Tu się coś ulatnia! Gaz się ulatnia. Z piwa. Z pra piwa. Tak nagazowane, że do teraz bulki mi nosem idą. Dobrze, bo katar wyleczyłem, wylazł razem z bulkami. Nosem.

Read More
Pinta and Tanker. All Ryed żytni Lager.
Lager Pinta Piwne Freaki

Pinta and Tanker. All Ryed żytni Lager.

Ależ mi obrodziło Estonią w domu. Oglądałem estońskich hokeistów, piłem estońską dabel IPE, oglądałem cichaczem estońskie modelki. Ale to wszystko pikuś. Wpadło mi w łapy piwo. Lager. Piwo dolnej fermentacji. Piwo ugotowane przez estoński Browar Tanker z polskim Browarem PINTA (nie znam). Do gotującego się piwa dorzucono żytnich chlebów. Dwieście ich było. Podobno. Nie tylko chleba dodano. Żyto też dodano. Czyste. Nie w kromkach. Nachmielono chmielem. A jakże. Dla zmyłki. Chmielem amerykańskim.

Read More
Doctor Brew. Old Lager
Doctor Brew Lager Piwne Freaki

Doctor Brew. Old Lager

Czasem fajnie jest się czymś zaskoczyć. Można się zaskoczyć negatywnie, na przykład patrząc w lustro lub robiąc kopę w majtki z myślą, że wszystko będzie dobrze. Ale zdecydowanie lepiej i fajniej jest zaskakiwać się pozytywnie. Przykładem może tu być 500 złotych na koncie, przy jednym tylko dziecku lub wypicie zajebistego piwa z browaru, który do tej pory dupska Ci raczej nie urwał.

Read More
Birbant. Jamarillo. California Common
Birbant Lager Piwne Freaki

Birbant. Jamarillo. California Common

Czołem pochłaniacze. Dziś pochłoniemy coś, co nie myślałem, że będzie takie dobre. Piwo dolnej fermentacji. Ksiądz na bierzmowaniu mówił: „jak zaczniesz doceniać dobre piwo dolnej fermentacji, to znaczy, że albo już za dużo wypiłeś, albo zaczynasz mieć pojęcie o piwie”. Nie rozumiałem go, tak samo, jak nie rozumiałem, dlaczego na trzecie imię wybrałem Dominik. To wbrew logice.

Read More
Kasztelan Świeże, czyli korpoodjazd bez trzymanki.
Lager Piwa codzienne Sierpc (Kasztelan)

Kasztelan Świeże, czyli korpoodjazd bez trzymanki.

Panie Prezesie! Wykonuje wykonanie zadania. Cel został osiągnięty! Marka Kasztelan zidentyfikowała się z budową percepcji marki Kasztelan! Marka Kasztelan postrzegana jest od dziś jako produkt specjalny funkcjonujący na rynku mainstream. Kurde, czujecie to? Co trzeba się nabrać, by napisać takie słowa? To nawet po moich pigułach na przeczyszczenie nie wymyśliłbym takich bzdur. Wójt i pan policjant co to zawsze stoi z radarem na drodze krajowej numer 10, za stacją benzynową, na wlocie do Sierpca powinni się zrzucić. Powinni się zrzucić na pozew zbiorowy. Za oczernianie pięknego miasta Sierpc. Co za bełkot. Dokąd zmierza ten świat?

Read More
Page 1 of 9