SzałPiw. Buba Fest.
Piwne Freaki Szał Piw

SzałPiw. Buba Fest.

Uderzam się w pierś. Tłukę się w splot. Drapię się za uchem i co tam jeszcze, by tylko odkupić winę. Odkupić winę za to, że piszę o tym piwie dopiero dziś. Nie wiem dlaczego. Przeoczenie jakieś. Błąd systemowy. Bluescreen w głowie. Miałem coś ważnego do uczczenia. Więc polazłem do piwnicy i wyjąłem Bubę Fest. Kolejną z tam leżących. Dopiero jak przytargałem ją do domu, sprawdziłem, że nie pisałem o niej na blogu. Pijąc wcześniej. Hmm. Nie wiem. Przepraszam więc i już się poprawiam.

Read More
Glapa SzałPiw
Piwne Freaki Stout Szał Piw

Glapa SzałPiw

Naćpana glapa na etykiecie sprawiła, że musiałem zabrać to piwo do domu. Wielkie, spuchnięte oczy i nieustający banan na dziobie. To może oznaczać tylko jedno. Glapa ma problem z narkotykami, choć jest jeszcze na tym etapie, że ma to daleko w swej ptasiej dupie. Bawi ją to i nie zamierza się tym przejmować. Mi też to nie przeszkadza, a wręcz poprawia humor za każdym razem, gdy spojrzę na ten uśmiechnięty dziób.

Read More
Elegant z Mosiny
Pils Piwne Freaki Szał Piw

Elegant z Mosiny

W poznańskiej przypowieści „elegant” to gość ze wsi, co to zaproszony do miasta zdziwił się, że nie śpi z krowami, czy jakoś tak. To jakoś tam śmieszne, że chciał dobrze, a wyszło jak zawsze. Nie wiem, nieobyty jestem, więc odsyłam do wikipedii. Z tego co wiem, władze Mosiny (nie mylić z Moszną) próbują tę historię jakoś zamieść pod dywan, że niby Elegant, to na prawdę był elegant, a nie chłopek od brony oderwany. Poznaniacy, jak widać łatwo się nie poddają i historię utrzymują wciąż żywą, choćby nazywając imieniem „eleganta” swoje piwa.

Read More
Kociamber
American Pale Ale Piwne Freaki Szał Piw

Kociamber

Dotarliśmy z piwami rzemieślniczymi do miejsca, w którym chmiel w piwie to za mało. Piwowarzy dodają do piwa ogóreczki, małże, stare kalosze, pinezki, skruszone kostki do zmywarek. Wszystko. Wszystko, by…
A w głowie mam Szajbę
Piwne Freaki Roggenbier Szał Piw

A w głowie mam Szajbę

Parafrazując w tytule motto jednego z browarów rzemieślniczych rozpoczynamy przygodę z jednym z ciekawszych ostatnio pitych piw. Jestę debilę więc spierdoliłem lekko akcję pijąc to piwo w jeden z wieczorów…
3, three, drei, tre, trois, tres, thalantha, sami
Browar Grupa docelowa Piwne Freaki Pracownia Piwa Szał Piw

3, three, drei, tre, trois, tres, thalantha, sami

Dzisiaj znów dane mi było spróbować kooperacji jednego z najbardziej słynnych polskich browarów z innym świetnym piwnym przedsięwzięciem. Mowa oczywiście o Pracowni Piwa i o Szalepiw. Mowa też oczywiście o debilnej nazwie piwa czyli 3. Ciężko powiedzieć coś więcej o nazewnictwie czy numeracji swoich piw przez ww. duet ponad to co napisałem we wpisie o jedynce, więc po prostu pobawię się we wróżbitę Macieja. Wg numerologii liczba trzy oznacza m.in. „połączenie mężczy­zny i kobiety w harmonijnym związku, udane dziecko”. Nie wsiąkam w to, który z Panów piwowarów chciałby być mężczyzną w tym związku, ale dziecko faktycznie im się udało.

Read More
ein, uno, un, iczi, en, erti, jeden
Browar Grupa docelowa Piwne Freaki Pracownia Piwa Saison Styl piwa Szał Piw

ein, uno, un, iczi, en, erti, jeden

Idą święta, a ja już jakiś miesiąc temu kupiłem trochę świąteczne piwo. I to całkiem niechcący (bhawo ja). Głównie z powodu tego, że jestem niedouczonym piwnym abnegatem, który zna tylko style takie jak IPA, AIPA, Belgian IPA, Lager IPA, Stout IPA, NZAIPA, German IPA, Polish IPA i jeśli za długo pomoczę sitko z herbatą i dodam lodu to i IPA Ice Tea.
Nie wiedziałem więc, że saison powinien pachnieć jak woreczek z ziołami odstraszającymi Babę Jagę (swoją drogą: zastanawialiście się kiedyś czy Jaga to imię czy nazwisko?). Pogoda wietrzna, więc ta ździra mogłaby faktycznie do mnie podszybować na to trzecie piętro, ale po tym piwie jestem spokojny. Chuchnę i jej nie ma.

Read More
Page 1 of 1