Hapan. Wąsosz & Humalove. Polish Fruit Sour Saison.
Piwne Freaki Saison Wąsosz

Hapan. Wąsosz & Humalove. Polish Fruit Sour Saison.

Co ja piję? Piłem już pierwszą warkę tego piwa. Teraz piję warkę drugą i ta podeszła mi na tyle, że zaszaruję posta dla Was. Wiedzcie, ze jest coś takiego. Wiedzcie, że warto spróbować. Wiedzcie, że ciekawe, że inne. Hapan to Polish Fruit Sour Saison. No. Już sama nazwa pokazuje, że coś tu jest grane. Że coś tu jest namieszane w kotle. Że nawarzone jest.

Piwo kwaśne z dodatkiem agrestu. Nieźle co? Nie jest to piwo dla ludzi trawionych zgagą. Pieprzonym ogniem piekielnym wprost z najczarniejszych, najbardziej zadupiastych zakamarków żołądka. To nie jest piwo dla takich ludzi. To piwo dla całej reszty. To piwo, dla ludzi, którzy chcą się orzeźwić. Na przykład po całodniowym układaniu parkietu. Albo po tygodniu roboty w korpo. Cokolwiek. Hapan postawi na nogi. Przy dobrych wiatrach spowoduje nawet, że zaswędzi Was w nosie, a w oczach stanął „świeczki”.

Read More
Page 1 of 11