Jasne, że pełne
Namysłów Pils Piwa codzienne

Jasne, że pełne

Piwo o genialnie przeprowadzonej kampanii marketingowej. Gdybym był hipsterem, miał w swym mieście plażę przy wielkiej rzece (tą gdzie jedni śmiecą butelkami i puszkami, a inni się o to oburzają), to z pewnością waliłbym na tej plaży czteropak tego piwa dzień w dzień wrzucając słodkie focie z degustacji na Instagrama (jeden z mostów nad Wisłą konieczny w tle foteczki). W tę pozytywną, młodzieżową kampanię idealnie wpasowuje się śliczna, złota puszeczka z grawerowaną szyszką chmielu. Bardzo ładne opakowanie. Do całości nie pasuje mi tylko cena. „Jasne, że pełne” kupiłem w osiedlowym sklepiku za 1,99 co nijak się ma do wyglancowanej młodzieży z plakatów reklamowych. W mojej opinii 3,99 byłoby ceną bardziej pasującą do targetu z kampanii reklamowej.

Read More
Page 1 of 5