Artezan. Rokokoko. Porter z kokosem
Artezan Piwne Freaki Porter

Artezan. Rokokoko. Porter z kokosem

Yyyy. Perła, perła, wódka, kiełbasa, perła, wódka, czyli majówki ciąg dalszy. Ale samym grillem i perłą nie wyżyję. Trzeba czasem dziabnąć coś innego. Innego w smaku. Coś o innych oczekiwaniach. Złapałem więc za Rokokoko. Bez większych nadziei, bez większych oczekiwać. Portera mi się chciało. Lekkiego raczej.

Read More
Artezan. Podwójny Pacyfik.
Artezan Pale Ale Piwne Freaki

Artezan. Podwójny Pacyfik.

Piszę do Was jako zabity. Zabity, poległy, pozamiatany. Napisałbym zgwałcony, ale muszę się ograniczać. To czytają matki i dzieci. Co mnie zgwałciło więc? W weekend dobrze zrobił mi Podwójny Pacyfik. Pisałem w niusach, że liczę na trzepanie kubków smakowych. Doczekałem się. Przetrzepało mnie wzdłuż i wszerz. Ale od początku.

Read More
Artezan. Bałwan Pale Ale
Artezan Pale Ale Piwa codzienne

Artezan. Bałwan Pale Ale

Artezanowa ekipa tryska w nas dawką humoru godną mego blogowego kompana. Z jednej strony piwo uwarzone ku chwale zimy i śniegu. Nazwane Bałwan, ku czci tejże właśnie zimy. Jednak już po otwarciu butelki wiemy, że śmieszki w browarze z Błoni (Błoń, Błóniów?) to codzienność. Ubaw po pachy. Zimowe piwo okazuje się mega pijalnym, lekkim Pale Ale. W lecie szarpałbym cztery dziennie. W zimie, przelałem przez siebie z wielką przyjemnością, jako przerywnik od spożywania fioletowej ambrozji, ciężkich porterów znad Bałtyku, czy innych imperialnych Rosjan (czytaj 40 procentowych destylatów).

Read More
Artezan Too young to cośtam 2015
Artezan Piwne Freaki Stout Świąteczne

Artezan Too young to cośtam 2015

Piwa Świąteczne. Przepiły mi się lekko w ostatnich tygodniach, lecz to jest zgoła inne. No ale od początku, bo na początku jest moja niewiedza na temat nazwy tego piwa. Nie znalazłem chwili, by poczytać kontrę, więc pojęcia nie mam skąd taka głupkowata nazwa. Nie o tym jednak, bo piwo jest całkiem niezłe i mnie zaskoczyło mniej więcej tak, jak kiedyś kupa na pielgrzymce szkolnej do Wąwolnicy.

Read More
Artezan Specyfik
Artezan Imperial IPA Piwne Freaki

Artezan Specyfik

Człowiek w życiu przyjmuje różne specyfiki. Jak masz zapalenie oskrzeli to przyjmujesz antybiotyk, po którym masz sraczkę. Jak jesteś techno freakiem, to przyjmujesz różne kolorowe pigułki. W drugim przypadku, to nie jest zawsze tak. Ja jestem technofreakiem, a pigułek nigdy nie przyjmowałem. Na imprezach zalewałem się wódeczką 😉 W pierwszym przypadku sraczka jest zawsze. To bezdyskusyjne 😉

Read More
Page 1 of 2