Faktoria Piwne Freaki Pszeniczne Ale

Uncle Helmut

Uncle Helmut

Mam sąsiada, co to ma brata. Helmuta. Syn sąsiada ma więc wujka Helmuta. Kurde. Jaki ten świat mały. Wujek syna sąsiada stał się bohaterem etykiety kolejnego piwa z browaru Faktoria. What the fuck? Zdjęcie na etykiecie nie wyjaśnia sprawy, bo wujek syna sąsiada jak popije to też jakiś taki niewyraźny. Jest podobieństwo. Uncle Helmut to Hefe-Weizen. Pszeniczniak, chmielony nowofalowo, więc chmielami wywodzącymi się zza wielkiej wody. W zasadzie zawiodłem się tylko na jednym piwie z Faktorii, piwa pszeniczne uwielbiam, więc będzie dobrze. Musi być.

Nie domyłem chyba szklanki, bo z pianą coś poszło nie tak. Piany nie było prawie wcale, a dodatkowo coś ją pojebało, bo na powierzchni szkła utworzyła psychodeliczny wir, co widać na fotce. No nic, biorę to na klatę, że pienna lipa, to moja wina. Nie idźmy w ten temat. Idźmy dalej. A dalej to już tylko węch i łyk. Zapach nie jest jakoś bardzo intensywny. Mamy tutaj weizenowe banany, mamy lekką kwaskowość, a w tle majaczą nuty chmielowe w postaci owoców cytrusowych i żywicy. Bardzo delikatny, jak dla mnie zbyt i grzeczny delikatny aromat. Dodatkowo poprzez zbyt mały wpływ amerykańskich chmieli i goździka, całość wydaje się lekko mdła. Jakby dziś nie był piąteczek, piątunio, to bym się czepiał. Tak się nie czepiam. Idźmy dalej.

W smaku jest to poprawne piwo pszeniczne, ze szczyptą cytrusowości. Całość nie wywołuje we mnie większych emocji. Dodatkowo, piwo jest mocno wodniste w odczuciu, bardzo delikatne, co w połączeniu z wysyceniem średnim, w kierunku wyższego daje nam bardzo pijalne trunek, ale nie dostarczy nam większych wrażeń smakowych. Jednak od piwa rzemieślniczego, tym bardziej wywodzącego się spod kilofa browaru Faktoria, który to uwarzył wiele zajebistych piw, można wymagać czegoś więcej.

2015-08-15 22-16Sample-002122

Browar:  Faktoria

Styl: American Hefeweizen 😉

Wysokość ekstraktu: 12,1

Zawartość alkoholu: 4,8%

IBU:   W zasadzie nieodczuwalna

Piana: Brak, ale to chyba z mojej winy.

Barwa: Złoty, pomarańczowy. Zmętniony

Temperatura degustacji: Lekko schłodzone

avatar
Napisane przez

Majk