Bojanowo Pils Piwa codzienne

Dzielny niedzielny wojak Szwejk

Dzielny niedzielny wojak Szwejk

Nie wiem czy wojak Szwejk to ma być nawiązanie do Wojaka Strong, ale piwa te różnią lata świetlne. Mają co prawda jeden wspólny mianownik, ale o tym później. Na wstępie ankieta: Czy myślicie, że zakup piwa w Żabce o godzinie 7.20 rano w niedzielę oznacza:

a) początki problemu alkoholowego
b) początki problemu alkoholowego
c) doszczętny odlot na punkcie próbowania tego co nowe

Kategorycznie zakazuję w ankiecie zakreślania punktów a i b. Aby obronić ten zakaz dodam, że w w Żabce byłem po bułki, a piwo kupiłem przy okazji. Wszystko wskazuje na to, że ankiecie wygrałby punkt c, gdyby nie to, że przy odlocie doszczętnym wypiłbym to piwo od ręki o tejże siódmej z minutami, a to z kolei zalatuje punktami a i b, więc cała ta ankieta jest jakaś pojebana i musimy o niej zapomnieć.

Dzielnego Szwejka degustowałem tejże samej niedzieli, lecz w porach skutecznie maskujących moje piwne pociągi (na zegarku było coś koło 13.02). Cały ten misternie zaplanowany wstęp do wpisu to trochę przerost formy nad treścią. Popełniłem go z premedytacją, by pasował do piwa, które jest bohaterem tego wpisu. Tutaj również mamy przerost formy nad treścią. Fajna etykieta, ładna piana. Dystrybucja tylko w sieci Żabek, więc produkt „dla wybranych”. Niby wszystko się zgadza. A jedna rzecz się nie zgadza. PIWO w butelce się nie zgadza. Albo mi już się kubki smakowe (i węchowe) wyprały, albo to piwo pachnie i smakuje źle. Słabo. Jakoś tak mocno zbożowo. Goryczki i chmielu nie ma to wcale. Do tego klarowność tego piwa jest dość słaba. Piwo wygląda nieapetycznie. Poniższe zdjęcie co prawda tego nie oddaje, ale w piwie pływa multum drobinek (plemników?). Po dopisaniu ostatniego słowa w ostatnim zdaniu jest z tym apetytem na Szwejka jeszcze gorzej. Prawda?

Połowę Szwejka oddałem do degustacji żonie, która spytała całkiem szczerze „czy piwo to nie jest popsute”? I niech to będzie podsumowanie tego wpisu.

A nie… Na podsumowanie podam wspólny mianownik Wojaków Szwejka i Stronga. Ani jednego, ani drugiego nie kupię już nigdy, chyba że Morfeusz poczęstuje mnie niebieską pigułką i nie do końca będę kontaktował z rzeczywistością.

_DSC0414

Browar:  Bojanowo

Styl: Pils

Wysokość ekstraktu: 10

Zawartość alkoholu: 4,2%

IBU: ..

Piana: Przez chwilę ładna, lecz krótkotrwała.

Barwa: Złoto. Zmętnione

Temperatura: 8 st. C.

Cena:  3.69 zł

avatar
Napisane przez

Majk

  • Pawcio

    H.., dupa i kamieni kupa… kolejny do pary wynalazek , który popsuł mi wieczór 🙂

    • Prosiak Kororowy

      No czasem tak jest. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, a czasem do zlewu.