Lager Piwa codzienne

Świętokrzyskie Jasne Pełne

Świętokrzyskie Jasne Pełne

Dziś wpis z serii znalazłem na półce w sklepie, to wypiłem. Kto bogatemu zabroni. Nie napiszę Wam danych technicznych o tym piwie, bo butla poszła w kosz, ale napiszę co zanotowałem.

Piwo nie posiada piany, ale za to barwę ma idealną. Złota, bardzo delikatnie zmętniona. Bąbelki wariują po całym szkle zachęcając do pierwszego łyka. Zanim jednak ciachniemy pierwszy łyk należałoby piwo powąchać. W zapachu jest dokładnie to czego można się spodziewać po takim piwie. Jest mocny aromat zbożowy pochodzący od słodu. Zza zboża wyskakuje delikatny zapaszek starego chmielu, czyli lekko mokry karton. Nie jest on na szczęście jakiś przekreślający to piwo. W wielu piwach z dużych koncernów jest znacznie gorzej.

W smaku? W smaku jest podobnie. Przyjemna słodowa podstawa, jest bardzo delikatnie kontrowana chmielem. W smaku po pewnym czasie zaczynamy czuć słodkawy miód. Osobiście nie przepadam za tym rodzajem słodkości w piwie. Nic ciekawego. W sumie nie polecam Wam tego piwo. Jest wiele ciekawszych pozycji na rynku. To piwo, podobne jest do miliarda ośmiuset tysięcy podobnych piw dostępnych na naszym rynku.

_DSC0809

avatar
Napisane przez

Majk