Lager Piwne Freaki Widawa

Simcoe Pils

Simcoe Pils

No i przyszła do nas moda na lagery. Taka wiecie, antyrewolucja piwnej rewolucji, czyli wszyscy nielubiący lagerów nagle je kochają. I dobrze, że kochają, bo lagerem to się orzeźwić można. Nie myśląc za intensywnie. Nie ciumkając pod nosem. Nie wcierając piwa w dziąsło. Wyluzować. Po robocie. Po bzykaniu. Takim wiecie, że cały dzień Was bzykali. W robocie, w korpo, gdzie tam chcecie. Dzień jak co dzień.

No i w Simcoe Pilsie tak mamy. Piwo jest cholernie pijalne. Ale, ale. Zanim o pijalności, zatrzymajmy się chwile przy wyglądzie. Jasne złoto, rześkie, piękne. Potężna czapa białej, gęstej piany. Bardzo ładnie. Jest to tak estetyczne, że Ewka Minge podpisałaby się pod tym obiema rękoma.

Podpisując, Pani Ewa mogłaby też wąchnąć, bo wąchać jest co. Amerykański chmiel Simcoe robi świetną robotę. Mam wrażenie, że single hopy powinny być właśnie takie. Lagerowe drożdże nie dodają nic od siebie, przez co powąchać możemy dokładnie to co oferuje nam chmiel.  W tym wypadku chmiel oferuje nam dokładnie to co napisali mu tabliczce znamionowej. Żywica, las i cytrusy. Leśna żywica. Jakby się drzewa posikały z upału. Wiecie? Specyficzny zapach lasu w upalny dzień. Tak to mi się kojarzy. Słody dają od siebie delikatny chlebek, świeży taki. Całość pachnie bardzo intensywnie. Jesteśmy z Panią Ewą miło zaskoczeni.

Smak dominuje goryczka. Nie jakaś toporna, ciężka. Ale zdecydowana i pozostająca w ustach na dłużej. Żywiczna, leśna. W końcu w garze mieszano wyłącznie Simcoe. No i dotarliśmy do pijalności. NieSaMoWiCie pijalne piwo. Przeprowadziłem badania statystyczne na losowo wybranej grupie górników. 93% z nich stwierdziło, że to piwo jest pijalne tak, że mogą porównać je tylko do szklanki wody wypitej po dwóch dobach nadgodzin robionych pod ziemią. Kilka złotych taniej i wciągałbym jak poranna jajecznicę. Codziennie. I w niedzielę też. Tak, pozostaje w strefie pysznej ciekawostki. Szkoda.

Browar: Widawa

Styl: Lager

Wysokość ekstraktu: 11,6

Zawartość alkoholu: 4,5%

IBU: Fajna, goryczka w charakterze leśnej żywicy.

Piana: Ładna. Biała, dość wysoka i trwała

Barwa: Złota.

 

avatar
Napisane przez

Majk