Pinta niePinta

Pinta w polskim świecie piwa kojarzy się jednoznacznie. Z zajebistym browarem warzącym równie zajebiste piwa. Dla zobligowanego fana browaru Pinta w sklepie musiało mi się rzucić w oko coś takiego jak „1 Pinta”, a dodatkowo ta Jedna Pinta ta jest Nepasterizoutas. To już w ogóle wypas 😉

_DSC0365

Złapałem więc do ręki tę Pintę i okazało się, że jest to wynalazek litewski. Co litwini mają wspólnego z Pintą? Już wyjaśniam. Pinta jest amerykańską jednostką miary, a tytułowa 1 pinta odpowiada prawie idealnie objętości 0.5 litra cieczy:)  Kurde, dlaczego w Polsce nie przyjęła ta jednostka!!? Wracając do domu po kilku głębszych można by powiedzieć żonie coś na kształt: „Kochanie, dwie pinte flaszki wypiłem”, albo „trzy pinte piwa”.  No nic. Przejdźmy do piwa.

Litewska Jedna Pinta to typowy lekki pils. Piwo jest jasno złote i bardzo klarowne. Dla mnie aż za bardzo, przez co sprawia wrażenie wodnistego. Piwo nagazowane jest okrutnie. Bąbelki dają po gardle jak w CocaColi, co mi osobiście mocno nie odpowiada. W zapachu nie ma kompletnie nic. Może czuć delikatne słody, lecz jest to bardziej moje pobożne życzenie niż fakt 😉 Smakowo jest to kontynuacja zapachu, czyli w piwie tym nie dzieje się nic ciekawego, a do tego całość zalatuje lekko mokrym kartonem. Zdecydowanie bardziej wolałbym wypić naszego rodzimego Żywca niż pintę tego trunku.

Podsumowując Jednej Pincie do naszej Pinty daleko. Za to na pochwałę zasługuje mega ciekawa butelka. Dodatkowym jej plusem jest fakt, że ma wygrawerowane na stałe kwiaty, co może się przydać, gdy zechcemy przerobić ją choćba na znicz lub wazon na „chryzantemy złociste w jednej pincie po czystej”.

_DSC0366

 

Browar: Gamintojas AB Volfas Engelman (Litwa)

Styl: Pils

Wysokość ekstraktu: ..

Zawartość alkoholu: ..

IBU: ..

Piana: Niska, o słabej struktiurze po chwili brak piany

Barwa: Złota. Klarowna.

Temperatura: 8 st. C.

Cena: 4.7 zł

 

 

avatar
Napisane przez

Majk