Lager Piwne Freaki Reden

Szamańskie ekperymenty

Szamańskie ekperymenty

Dziś na stole operacyjnym doktora prosiaka rozkładamy lagera chmielonego po amerykańsku. Do tego lagera czerwonego. Operacja na pewno się uda. Najwyżej pacjent nie przeżyje. Łapska umyte, szkło czyste. Jedziemy.

Piana szamana, bo o tym piwie mówimy ma bardzo miłą dla oka barwę. Piwo jest prawie idealnie bursztynowe, z lekkim czerwonawym odcieniem. Osobiście nie podoba mi się, że w piwie buzują bąbelki. Skojarzyło mi się to z rozpuszczalną aspiryną, czy innym plussszem. Nie ładnie to wygląda, a i w smaku przeszkadza, bo piwo jest po prostu przegazowane. Co prawda daje to w konsekwencji śliczną, białą i gęsta pianę, ale w końcu nie dla piany (choć również) się piwo pije.

Piwo pachnie lekko chlebowo i lekko biszkoptowo, a doktor prosiak nie wyczuł tutaj żadnych chmielowych aromatów. W smaku za to mamy lekką owocową słodycz, która w pierwszych łykach w połączeniu z przegazowaniem skojarzyła mi się z oranżadą. Na szczęście na ratunek szybko przychodzi fajna, chmielowa i mocna jak na lagera goryczka. Bardzo sympatyczne i orzeźwiające połączenie.

Jak się okazało pacjent przeżył. Operacja się udała. Doktor ululany, pacjent ocalony. Wszyscy mają banana na gębie (a banana z Redenu to bym z chęcią powtórzył) 🙂

PS. ale mam burdel na blacie w kuchni

_DSC0490

 

Browar: Reden

Styl: American Red Lager

Wysokość ekstraktu: 13

Zawartość alkoholu: 5,2%

IBU: 

Barwa: Bursztyn wpadający w czerwień

Temperatura: 8 st

Cena: 7,7zł

avatar
Napisane przez

Majk