Lubrow – Yntelygent

Misio Kororowy 20.11.2015 g. 22:08

Kto pił kiedykolwiek czysty sok z buraka ten wie, że jest to przyjemne mniej więcej w takim samym stopniu jak lizanie papieru ściernego posypanego solą. I do tego jeszcze ten posmak, który niczym zeszłonocny kaszalot poderwany po pijaku na imprezie zostaje z wami znacznie dłużej niż byście sobie tego życzyli. Nie byłem więc specjalnie ucieszony, kiedy Majk wyznaczył mnie do testowania tego piwa. On sam bowiem nie lubi buraków, od kiedy dzieci w podstawówce zaczęły go tak przezywać. Do tej pory w wigilię wzdryga się jeśli „barszczyk nie jest wystarczająco klarowny”.

Buraki z zewnątrz wyglądają, umówmy się, średnio. W warzywnym ogródku pełnią rolę Katarzyny Niezgody (tej od Kammela) na festiwalu Gala Najpiękniejsi. Dopiero po przekrojeniu ukazuję się piękna i intensywna czerwień. Jestem pewien, że po przekrojeniu p. Kasi (co nie byłoby łatwe) też byłoby bardzo czerwono. Jednak przystawiając buraka do butelki Yntelygenta oraz do tego co się w niej znajduje możemy znaleźć analogię. Etykieta nie jest nieprzemyślana czy zrobiona niedbale. Jest po prostu brzydka bo taki jest burak. I przyznać należy szczerze, że skutecznie odstrasza. Jednak po przelaniu jej do szkła naszym oczom ukazuję się bardzo jasnoczerwone piwo, które prędzej można pomylić z jakimś souerem, a nie pale ale.

W aromacie dominuje burak, ale bardziej cukrowy niż ćwikłowy z bardzo subtelną mieszanką ziół. W smaku jest nieco lepiej. Znów posługując się przykładem byłej pana Kammela zilustruję Wam o co mi chodzi. Pani Niezgoda niech posłuży jako uosobienie buraka. Idąc z nią na randkę to ona stanowi główny gwóźdź wieczoru, ale ma kilka cech, które dodają jej jeszcze więcej uroku (o ile tak urocza osoba może go mieć więcej). Te cechy, które ma pani Katarzyna (czyli ten nasz rzeczony burak) to lekka ziołowość, landrynkowy przebłysk tuż po pierwszym oraz bardzo miła goryczka, która pozostaje na finiszu skutecznie gasząc smak buraka, który do tej pory grał pierwsze skrzypce.

Piwo to polecam każdemu, kto lubi nowe doznania i przynajmniej toleruje buraki. Radziłbym jednak pić je nie patrząc na etykietę, gdyż wtedy zaczyna jakby mniej smakować?

Browar: Lubrow

Styl: Beetroot Pale Ale

Wysokość ekstraktu: 13 blg

Zawartość alkoholu: 5%

IBU: ? Odpowiednie

Piana: Niska, szybko opadająca

Barwa: Jasnoczerwone

97387d0fc097bf127ba532cabe76be56f2504a50

SONY DSC
SONY DSC
avatar
Napisane przez

Misio Kororowy