Krajan Lager Piwa codzienne

Krajan Irlandzkie Zielone

Krajan Irlandzkie Zielone

Wieść, że jesteśmy zakręceni na punkcie piwa roznosi się szybko. Szczytem naszych marzeń byłoby, gdyby paczki z piwami spływały do nas w ilo0ści podobnej do zwrotów w Zalando. No ale niestety, na tę chwilę musimy ograniczyć się do małych podarunków od sąsiadów. Jednym z takich podarunków jest piwo Irlandzkie Zielone z kujawskiego browaru Krajan.

Niestety wiedziałem czego się po tym piwie spodziewać, lecz robiąc dobrą minę do złej gry otworzyłem piwo i przelałem je do szkła. Piwo wygląda wspaniale. Jak oranżada popijana przez marsjan. Piane to to ma porównywalną z kokakolą. Ale piana to nic. Głównym atutem tego piwa jest niesamowita barwa. Barwa, której nie powstydziłaby się żaba w szczycie okresu lęgowego. Piękna, chemicznie jaskrawa zieleń. Mniam, mniam. Spróbujmy.

O zapachu nie wspominam. Zapach to rozpuszczony w wodzie cukier. W smaku jest dokładnie tak samo. Niestety. „Piwo” to smakuje jak mocno posłodzona woda gazowana. Z naciskiem na słowo mocno. Swego czasu w modzie było dolewanie do piw takiego jakiegoś zielonego, słodkiego syropu. Domyślam się, że smakowało to podobnie. Jeśli ktoś lubił. To polecam. Jestem w stanie wyobrazić sobie, że mocno schłodzone mogłoby smakować mojemu dziecku, ale zawartość alkoholu powoduje, że nie będę próbował tego eksperymentu. Przynajmniej przez jakieś 17 lat.

Sample-000322

 

avatar
Napisane przez

Majk