Jagiełło (Pokrówka) Lager Piwa codzienne

Jagiełło Chmielak

Jagiełło Chmielak

Jeśli Twoim hobby są koty, to wszyscy w około zadają Ci pytania „jakiego Persa kupić, by był najlepszy na świecie, a do tego tani?”. Jeśli kociarzem nie jesteś, ale prowadzisz forum o samochodach, to na co dzień zagadują Cię znajomi „Ejj, Mieciu, jakie auto mi polecisz? Niech ma prezencję, nie rdzewieje, gaz najlepiej, ale i dojebanie niech ma, co by wsioki spod świateł pod galerią handlową zazdrościły odejścia. Nie starszy niż 6 lat. Budżet? Wiesz Mieciu, nie chciałbym wydać więcej niż dziesięć kafelków”.

Jest tak? Pewnie jest. Ale zarówno na kotach, jak i autach się nie znam. Na piwie też się nie znam, ale tutaj próbuję zakłamywać rzeczywistość i znajomych, że jest inaczej, więc ciągle słyszę takie oto zdanie: „Poleć mi jakieś dobre piwko. Tak, wiesz, za 3 zeta”. Do dziś był z tym problem. Wiłem się jak wąż. Kombinowałem. A to bokiem, a to rakiem wycofywałem się z gadki. Zmieniałem temat. Za 3 zeta? No nie da się. W Polsce się nie da. Wąsosz droższy, Kormoran też. Gówno, nie znawca.

Z pomocą przyszły Krasnystawskie Chmielaki 2015. Dokładniej piwo, które wygrało konkurs na lekkiego lagera. Piwo z browaru Jagiełło. Piwo, co się zwie „Chmielak”. Złote jak złoto. Bąbelki szaleją w nim jak w porządnym tyskaczu. Piana, jak ta lala. Na dwa palce. Trzyma się na piwie idealnie, a i biały wąs zostawi. Jak na dobre piwo przystało. „Chmielak” Pachnie chmielem. Lubelską Sybillą. Jest tutaj fajna ziołowość, lecz są i słody. Delikatnie. Skunksa pominę. Jak w „Jagielle” wleją to do „niezielonej” butli, to będzie jeszcze lepiej.

Smak to goryczka. Porządna, chmielowa goryczka pochodząca od równie lubelskiej Marynki. Chmielak z Jagiełły to najbardziej goryczkowy, nie wyprodukowany w browarze rzemieślniczym polski lager jakiego piłem. O ciele tego piwa nie będę pisał za dużo, bo nie da się pisać o czymś, czego nie ma. No ale pamiętajmy, że to piwo to „jedenastka”. Ona ma takie być. „Chmielak” kojarzy mi się z piwem, jakie podpijałem ojcu z kufla. 25 lat temu.

Koszt 3.49 PLN. Mieści się w widełkach. Od dziś jestem szczęśliwszym człowiekiem. Każdego miłośnika piw za 3 zeta odeślę do tego wpisu. Dziękuję, pozdrawiam. Zdróweczka.

Browar: Jagiełło

Styl: Lager

Wysokość ekstraktu: 11 (zakładam)

Zawartość alkoholu: 4,6%

IBU: 50 IBU. Bardzo fajna, trawiasta, ziołowa goryczka.

Piana: Jak z reklamy.

Barwa: Złota.

 

 

avatar
Napisane przez

Majk