Pale Ale Piwne Freaki Spółdzielczy

Dwa półsztyki

Dwa półsztyki

Znalazłem piwo, które mógłbym pić codziennie. Do grilla, w kąpieli, przy porannej jajecznicy, i wszędzie gdzie tam się jeszcze codziennie piwo pija. Dwa półsztyki z Browaru spółdzielczego w Pucku to Pale Ale. Chmielona „tylko” polskimi i angielskimi odmianami chmielu, lecz bardzo intensywna w zapachu i smaku. Przelane do szkła obdarzy nas ładną wysoką pianą i bursztynową barwą. Piwo od samego początku kojarzy mi się z PLON’ami z Kormorana i tak samo jak plony podeszło mi mega.

Piwo pachnie tropikalnymi owocami, żywicą i ziołami. Zioła w odmianach trawiastych, lecz wącha się to bardzo przyjemnie. W tle majaczą też aromaty drożdżowe i delikatne ciasteczka pochodzące od słodów. Przyjemnie się to wącha, ale piwo to nie służy do wąchania. Tak jak pisałem Wam na początku, piwo to należy pić przy każdej nadarzającej się okazji. Piwo jest średnio pełne. Smak to analogia zapachu. Są tu tropikalne owoce, żywice i zioła. Piwo zaskoczyło mnie goryczką. Dość intensywną, ziołową, ale nie męczącą. To właśnie to wyraźnie zaznaczona, lecz zbalansowana goryczka urzekła mnie w tym piwie najbardziej. Co prawda piwo wraz ogrzaniem staje się słodkie, ale to akurat da się ominąć w łatwy sposób. Nie wolno doprowadzić go do ogrzania. Kolejne pyszne piwo z Browaru Spółdzielczego w Pucku. Brawo. Opakowanie jak to z Pucka. Trzyma się to kupy, choć lekki foch za brak szczegółów, ale węzełki, więzy, sznury. To mnie kręci, więc na plus. Odkleić się tego od butli nie da, więc jak zbieracie ety, to będzie kłopot.

Browar:  Spółdzielczy

Styl: Pale Ale

Wysokość ekstraktu:   11

Zawartość alkoholu: 4,4%

IBU:  Bardzo fajna, mocna, lecz niezalegająca goryczka

Piana: Wysoka, trwała

Barwa: Bursztynowe. Opalizujące

 

avatar
Napisane przez

Majk