Imperial IPA Piwne Freaki Pracownia Piwa

Dragon Fire Pracownia Piwa

Dragon Fire Pracownia Piwa

Jeśli ktoś warzy piwo i pozycjonuje go w stylu Pepper Rye Imperial IPA to może oznaczać tylko jedno. Ten ktoś ma pojęcie. O czymś na pewno. Jeśli nie o piwie, to już na pewno ma pojęcie o języku angielskim, bo nazwą tą zagiął 99% Anglików, wliczając w to siedemnaście milionów mieszkających w Anglii imigrantów.

By nie trzymać Was w niepewności. Nie oszalałem i nie stawiam hipotezy, że Pracownia Piwa nie ma pojęcia o piwie. Pojęcie ma i to całkiem nie małe. Dragon Fire potwierdził mi to już na wstępie. Bursztynowo złote, zmętnione piwo, które nawet „wytrząchane” w plastikowej butelce uraczyło mnie idealną, gęstą i drobną pianą.

W zapachu jest tak cytrusowo, że zdarzyły się dwie rzeczy. Pierwsza: zapomniałem, że wącham podwójne ajpiej. Druga to wzmożone ruchy owoców cytrusowych oferowanych w hipermarketach. Owoce te próbują zawiązać ruch opozycyjny przeciw Pracowni Piwa. Powodem jest oczywiście strach o własne, cytrusowe tyłki. Dragon Fire pachnie cytrusami lepiej niż same cytrusy. Paradoks jakiś. Nie wyczułem za to pieprzu, więc hipermarketowy pieprz może spać spokojnie. Przynajmniej jeszcze przez chwilę.

Chwila nie będzie trwała długo, bo już zabieram się za pisanie o smaku. Łyk, jak łyk można by rzec. Zaczyna się ustami, kończy w przełyku i w dupie mam co sobie ktoś pomyśli, bo w żadnym wypadku nie to co myślicie było celem tego zdania. Celem tegoż zdania było zakomunikowanie Wam, że każdy łyk tego piwa zaczyna się chmielową cytrusowością. Następnym etapem łyka jest żytnia, miła dla podniebienia i języka oleistość. Oleistość ta jest tylko smakowym preludium dla potężnej chmielowej goryczki. Goryczki, którą uwypukla pieprz. Ten właśnie pieprz, wrzucony do nazwy stylu, prócz żyta i imperialnej ipy. Stoi tam jak byk. Pieprz. I słusznie, że stoi bo pieprz w tym piwie jest obecny. Po każdym łyku zostaje nam w ustach. Na języku i podniebieniu.

Mega dobre piwo. Wasze zdrówko.

Browar: Pracownia Piwa

Styl: Imperial IPA

Wysokość ekstraktu: 18

Zawartość alkoholu: 7,6 %

IBU: 120 IBU. Świetna, mocna goryczka. Uczucie potęguje pieprz, który robi robotę pod koniec każdego łyka.

Piana: Gęsta, trwała, drobno pęcherzykowa.

Barwa: Jasny bursztyn. Złoto. Lekko zmętnione.

 

 

avatar
Napisane przez

Majk