Kraftwerk Piwne Freaki Stout

Diabeł Rogaty, ostry, kosmaty

Diabeł Rogaty, ostry, kosmaty

Napaliłem się na Rogatego. Poważnie. Widziałem kiedyś pornola, w którym dieblice baraszkowały ze swym przełożonym i może to właśnie to wspomnienie mnie tak nakręciło. A może to wizja „Czyli” w czekoladzie, CZYLI czegoś czego jeszcze nie smakowałem w piwie. No nie wiem. W każdym razie jak tylko wpadł mi na fejsie spam, że Rogaty jest do kupienia na naszym koziołkowym padole od razu założyłem kamasze i pojechałem autem żony (bo taniej) do sklepu. Rogaty pachnie czekoladą, CZYLI nie czuć wcale (złe złego początki jak się okazało).

Ciemny jest skubaniec jak najbardziej zadupne czeluścia piekieł. Czarny jak smoła, którą lada moment  tonami wleją w dziury nasi niestrudzeni drogowcy przyklepując kaloszem mówiąc, że tak ma być. W zapachu, jak już pisałem, czuć czekoladę i niewiele więcej. Jakoś tak drętwo to pachnie w mojej opinii, ale sęk w tym, że drewno pisze, więc i opinia może być mylna (SIC!).

To była ta pozytywna część recenzji. Poniżej ta negatywna, która będzie świadczyła o tym jak bardzo autor nie zna się a piwie i tym co dobre w Crafcie.

Rogaty swą prawdziwą naturę  pokazuje dopiero w pierwszym łyku. Kawa zostaje tu złamana przez CZYLI, ale to tak złamana, że kaput i nie będzie niczego. Myślę, że dominacja papryki w tym piwie jest tak przesadzona, że nawet Kononowicz z Podlasia jako twórca niczego, nie byłby zadowolony z poziomu niczego poza papryką w tym piwie. Kurwa. Nawet amatorzy ostrych kebabów spożywanych w bramie o świcie po upojnej nocy byliby zaskoczeni łojeniem kubków smakowych przez ten trunek. Dobrze, że od degustacji minęła doba, gdyż mając w pamięci zdanie, że „prawdziwy kebab piecze zawsze dwa razy” bałem się trochę, że Rogaty jeszcze mnie ukłuje. Nie ukłuł na szczęście drugi raz, ale po ukłuciu numer jeden zgagę miałem jeszcze ze dwie godziny.

Podsumowując. Mogę się nie znać, ale jest to po SRIPIE kolejny raz, gdy chłopaki spod złoto niebieskiej bandery mnie rozczarowują.

_DSC0403

Browar:  Kraftwerk

Styl: Stout

Wysokość ekstraktu: 15

Zawartość alkoholu: 4,5%

IBU: ..

Piana: Gęsta, ładna. Szybko znika, lecz ładnie lepi fajans

Barwa: Informatyk napisałby #000000

Temperatura: 10 st. C.

Cena: 8,9 zł

avatar
Napisane przez

Majk