American Amber Ale Piwne Freaki Profesja

Bursztynnik z Profesji

Bursztynnik z Profesji

Bursztynnik, według definicji wygrawerowanej na przystanku autobusowym linii siedemnaście, to człowiek, który poczęty został w listopadzie na plaży w nadmorskim Helu.

Jako, że zapłodnienie nastąpiło w warunkach wysokiego stężenia jodu, a także syberyjskiego zimna, jakie panuje o tej porze roku nad polskim morzem, Bursztynnik barwę ma mocno zarumienioną. Zaryzykowałbym przewrotne stwierdzenie, że bursztynową. By Bursztynnikowi nie było zimno w uszy, pokryty jest gęstą, zbitą i białą czapą piany. Czapa co prawda znika dość szybko, lecz wtedy nie ma to już najmniejszego znaczenia, bo zajęci jesteśmy wąchaniem i piciem trunku. Bałtyckie zimno nam już nie straszne. Warto dodać, że o zeżarcie Czapy posądzany jest wieloryb, widywany tu i ówdzie wzdłuż linii brzegowej. Są to informacje potwierdzone u źródeł mało wiarygodnych. W Kancelarii kurnika na Wiejskiej w stolicy, więc zapominamy o pianie przechodząc do kolejnego zmysłu.

W zapachu Bursztynnik pachnie tak jak powinien. Żywiczne, iglaste i owocowe nuty chmielu przeplatają się tutaj z lekką karmelowością pochodzącą ze słodów. Jak na dziecko niemieckiego turysty i polskiej kuracjuszki, których pomimo różnic w wypłacanych emeryturach los rzucił na tę samą, piękna plażę, Bursztynnik pachnie bardzo ładnie.  W smaku piwo jest lekko kwaskowe, lecz w bardzo przyjemnym cytrusowym stylu. W połączeniu z dość dobrym w smaku karmelem, lekkim nasyceniem i bardzo delikatną goryczką całość pije się przyjemnie, lekko i szybko. Liczyłem co prawda na minimalnie wyższą treściwość, ale liczyłem też na wygranie 35 baniek w totka, więc liczyć to ja sobie mogę.

Podsumowując. Kolejne dobre piwo z wrocławskiego browaru Profesja. Bursztynnik jest najgrzeczniejszym z wypitych przeze mnie piw z oferty tegoż browaru, co wcale nie oznacza, że jest piwem złym. Wręcz przeciwnie. Bardzo przyjemne, lekkie w odbiorze piwo. W sam raz na panujące za oknem mrozy 😉 :/ 😉 !?%%

11784004_806249836162593_520822360_o

Browar:  Profesja

Styl: American Amber Ale

Wysokość ekstraktu: 12,5

Zawartość alkoholu: 5,5%

IBU:   Bardzo delikatna, lecz wyczuwalna

Piana: Biała, drobno pęcherzykowa piana. Gęsta, lecz szybko zostaje zeżarta (o przyczynie w tekście)

Barwa: Amberowa 😉

Temperatura degustacji: Lekko schłodzone

avatar
Napisane przez

Majk