Black Bicz

Szanowne Panie, mości Panowie.

Przed nami jedna z lepszych czarnych ajp jakie przyszło mi pić w tym roku. Black Bicz, czyli czarny bicz 😀 Wstałem lewą nogą, to muszę się do czegoś czepić. Na etykiecie widnieje przesympatyczny babol. Otóż grafik płakał jak rysował i narysowało mu się #cirta, zamiast #citra. Ot taki chochlik. I to byłoby na tyle, jeśli chodzi o delikatne rysy, na nieskazitelnej tafli zajebistości tego piwa.

Propos tafli, zajebistości i wogóle szkła. Po wypiciu Black Bicza zbiłem szkło, zbiłem moje ulubione szkło. Zawsze wiedziałem, że picie jednego piwa danego wieczora, może przynieść opłakane skutki. Nie róbcie tego nigdy w domu. Nie pijecie jednego piwa wieczorem. Widzicie do czego to może prowadzić.

No, ale zanim to szkło zbiłem, to wlałem w nie piwo. Czarne, nieprzeniknione jak najdalsze , zabite dechami zakątki kosmosu. Czarna Bicz. Po prostu. Piana na piwie jest ładna, drobno pęcherzykowa. Po chwili pojawia się w niej kilka większych pęcherzy, lecz w żaden sposób nie wpływają one destrukcyjnie na całość. Piana towarzyszyła mi właściwie do samego końca degustacji.

W aromacie mamy całą gamę cytrusów, która w połączeniu z palonymi słodami daje nam w zapachu coś na kształt ciemnej czekolady ze skórką grejpfruita. Mamy również prażonego słonecznika. Piwo pachnie mega intensywnie. W towarzystwie takiego zapachu, pierwszy łyk to czysta przyjemność. Drugi zresztą też. A w łykach, mamy średnią pełnię i dobrze wyczuwalną goryczkę (ponad 100 IBU to to jednak nie jest). Chmielowa owocowość i żywiczność fajnie współpracuje z nutami czekoladowymi. W piwie na próżno szukać alkoholu. Zarówno w smaku, jak i aromacie nie uświadczymy nut alkoholowych. Wyłącznie słody i cytrusy. Pyszne i zdradziecko pijalne. Black biczowe mistrzostwo świata. Kolejne Solipiwkowe pyszne piwo. Brawo, brawo.

piwo4blog

Browar:  Solipiwko

Styl: IBIPA

Wysokość ekstraktu: 19,1

Zawartość alkoholu: 8,1%

IBU:  112 . Cytrusowej postaci goryczka. Mocna, delikatnie zalega

Piana: Biała, ładna. Długotrwała.

Barwa: Czarne.

Temperatura degustacji: Średnio schłodzone

avatar
Napisane przez

Majk