Artezan India Pale Ale Piwne Freaki

Białe IPA Artezan

Białe IPA Artezan

Obiecywałem sobie, że się ugrzecznię. Ułożę sobie życie i przestanę pisać głupoty w internetach. Będę pisał rozsądne, wyważone recenzje piwek na blogu. No, ale nie da się. Po prostu się nie da!!

W łapy wpada mi butelka piwa Białe IPA z browaru Artezan. Piłem, je kiedyś z kranu, ale chciałem mieć w kolekcji etykietę, bo ta jest wyjątkowo pojebana. I właśnie to pojebanie na etykiecie skłania mnie do dzisiejszego wpisu. No bo jak zachować powagę, gdy patrzymy na rysunek i widzimy kolejno: chmury narysowane w Wordzie, pokrywające piękny błękit namalowany w Paint’cie. Ale to dopiero wstęp. Wstęp do narkotycznej wizji autora, bo na tym niebie leci sobie balon. Balon, który unosi się, na kurwa szyszce chmielu. Odwróconej szyszce chmielu. Czaicie? W balonie siedzi kolo i wypatruje coś przez lunetę. Co to jest? W 80 dni dookoła narkotycznego świata? I tak sobie lecą do lepszego świata, gdzie herbata pachnie chmielem, a ludzie okrywają się tylko piwną pianą.

Od razu kojarzy mi się liceum, a w nim analiza wiersza Limba. Bodajże, Asnyka. Całe wersy pierdolenia o drzewku. Z kilometra czuć, że autor jest na grubej bani. Nie chciał osiągnąć nic. Po prostu usiadł zćpany w górach i opisał co widzi. Jakże fascynujący był półgodzinny wywód polonistki. Limba to rozdarta ojczyzna wisząca nad moralną przepaścią. Bla, bla, bla. Oczywista, oczywistość, a Asnyk siedzi pewnie koło Św. Piotra, popija piwko, pali jointa i śmieje się, że ludzie to jednak pojebani są 😉

Z przyzwoitości należałoby napisać, że Białe IPA to piwo bardzo solidne. Bardzo chmielowe w charakterze i mega pijalne. Z początku lekko przyprawowe, później chmielowe. Po prostu pyszne. Oczywiście w tym wypadku słowo Białe w nazwie, to synonim słowa Wit, czyli połówki nazwy Witbier. Wizja trochę poleciana, bo z witbiera to piwa ma tylko delikatną początkową przyprawowość. Pszenicy i kolendry tu nie uświadczyłem, ale nie czepiam się wcale.

I to jest właśnie piękne w piwach rzemieślniczych. Możesz zajebać na etykietę balona z szyszki chmielowej, możesz nazwać piwo jak Ci się podoba. I jeśli piwo jest pyszne, tak jak Białe IPA, to nikt się nie czepi. Bo to piwo jest tu ważne. Wasze zdrówko.

piwo-blog-5

avatar
Napisane przez

Majk