Piwne Freaki Profesja

Basista. Farmhouse Ale. Profesja & Jabeerwocky.

Basista. Farmhouse Ale. Profesja & Jabeerwocky.

Nie będę tu pisał ku czci kogo, dla kogo i dlaczego Motorhead. Nie mój klimat, więc odpuszczam i skupie się na piwie. Na piwie, którego byłem ciekaw mniej więcej tak, jak przedszkolaki ciekawią się na widok swoich siusiaków. Widzicie sami. Sprawa jest poważna. Przelewam więc. Nie ma na co czekać. Czekając to ludzie umierają. Zwłaszcza czekając do urologa. Na Fundusz. Podchodzi pielęgniarka do zdecydowanie martwego starszego Pana. A Pan do kogo czeka? Ja? Nazywam się Lemmy. Tak sobie odpoczywam….

smiech

Na odpoczynek przyjdzie czas, więc zobaczmy co kryje butelczyna stojąca na wiklinowym tle. Farmhouse, to w założeniach piwo dla belgijskich wieśniaków. Tego się trzymajmy, a że było to tak dawno, że Kopernik musiałby drapać się po głowie i pytać dziadka o co biega, to zostawmy to. Skupmy się na aromacie. Pierwsze co uderza (pozytywnie, jak pejcz na dupę) jest bardzo mocny aromat chmielowy. Są tu chmiele amerykańskie w postaci owoców, ale główną wiolonczelę gra ziołowo tytoniowy aromat. Dałbym sobie głowę uciąć, że to wpływ chmielu Hallertauer Tradition, ale że się nie znam, to głowy sobie uciąć nie dam. Mega intensywny zapach. Fajny. Lubię to. Nie dowąchałem się tu drożdży, ani niczego dzikiego, ale jestem po chorobie stąd uodpornienie na wszelkiej maści mikroby.

Bursztynowe piwo z olbrzymią, białą i gęstą pianą. Wsadzając jęzor pod pianę okazuje się, że mamy do czynienia z bardzo fajnym, pijalnym trunkiem. W smaku zza chmieli, które dalej przeważają pojawiają się drożdże i słody. Dzikości to ja tu nadal nie czuję, ale to już wyjaśniałem. Chmiel jest nadal agresywny, a goryczkę spokojnie mógłbym nazwać mocną i nikt by mi nic nie zarzucił. Basista jest bardzo przyjemny w odbiorze, lecz nie testujcie go na dzieciach. Dla nich, goryczka może być zbyt ostra. W pewnym momencie, pijąc to piwo na myśl przyszła mi herbata. Mocna, gorzka i wystygnięta już herbata. Lubię takie klimaty.

Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że ogólnie lubię piwo 😉

avatar
Napisane przez

Majk