Raduga

African Queen

African Queen

Ziemia to piękna planeta. Z lotu ptaka niebiesko zielona. Z lotu ryby raczej tylko niebieska, ale nie o tym. Dziś o placku. Otóż gdy spojrzymy na Ziemię z kosmosu lub z pozycji globusa, to zobaczymy na niej kilka placków. Są tam placki skośnookie, są placki otyłe. Są też placki zarośnięte dżunglą i krzewami marihuany. Ale my dziś skupimy się na placku czarnym. Pięknym i nieodkrytym. Czarny placek zwany przez niektórych Afryką, jest ojcem dla małych brązowych kuleczek. Kuleczki wyglądają jak skrzyżowanie płatków Chocapic z mysimi kupkami. Ale nie wygląd jest ich największym walorem. Największym walorem tych kuleczek jest ich nazwa. Aframon. Mając taką nazwę w dowodzie osobistym, masz zapewniony wstęp na wszystkie dyskoteki w okolicy. Nawet w sportowym obuwiu. Nawet w stolicy. Nawet w spodniach rurkach. Taki aframon to pożyje.

Z powodu tejże własnie zajebistości, drogi Aframonu i piwnej rewolucji zbiegły się. Skrzyżowały się w browarze Zodiak, gdzieś w Wielkopolsce. Skrzyżowały się w piwie African Queen, czyli America Pale Ale z dodatkiem tejże właśnie przyprawy. African Queen wygląda dokładnie tak, jak powinna. Jest bursztynowa, pięknie opalizująca, a okrywa ją biała, bardzo gęsta piana. Piana dość szybko odchodzi w nicość, oblepiając wszystko co napotka na swej drodze.

Prawdziwe ciekawostki zaczynają się dziać wraz z wąchaniem królowej. Radugę znamy nie od wczoraj, więc aromaty pochodzące z amerykańskich chmieli są tutaj jak najbardziej obecne. Owoce cytrusowe, żywice, to wszystko w tym piwie jest. Ale jest coś jeszcze. Jest pieprzowy aromat. Nawiązanie do czarnej plamy na globusie. To musi być on. Król dyskotek. Aframon.

W smaku go również czuć. Pieprzowo gorzkawe akcenty, to idealna kontra dla ogólnie słodkawego charakteru afrykańskiej królowej. Goryczka też nas tu drapnie. Drapnie w cytrusowo ziołowy sposób. Wraz z goryczką po raz kolejny drapnie nas pieprz. Zdecydowanie, ale nie przesadnie. Świetnie. Bardzo dobre połączenie APA z nieznaną nam dotąd przyprawą. Nic tylko pić i chwalić.

piwo-blog-222 817

Browar:  Raduga

Styl: APA

Wysokość ekstraktu: 13,1

Zawartość alkoholu: 5%

IBU:  Cutrusowa goryczka w połączeniu z pieprzowością aframonu.

Piana: Biała, ładna. Szybko opada zdobiąc szkło.

Barwa: Bursztyn. Lekko zmętnione

Temperatura degustacji: Leciutko schłodzone

avatar
Napisane przez

Majk