Brown Ale Jan Olbracht Piwne Freaki

Piotrek z bagien Brown IPA

Piotrek z bagien Brown IPA

Piwowarska jazda w Piotrkowie trwa w najlepsze. Browar Olbracht polazł na bagna(księgowa została, boi się pijawek), nałowił talentów i pozwala im wyczyniać piwne cuda na grubszą skalę. Mimo, że w środowisku paplają co nieco, przegrani w konkursie coś tam narzekają, to nie ma to większego znaczenia. Przynajmniej dla takiego gościa jak ja. Ja chcę napić się czasem dobrego piwa. I bagienne łowy przynoszą mi ten efekt.

Kolejnym fajnym dziełem jest Brown IPA z serii Piotrek z bagien. W Olbrachcie ugotowano kolejne pyszne piwo, które wynagradza mi nocne moczenia po naoglądaniu się etykiety. Nie rozumiem tej koncepcji. Może ktoś z Was rozumie, o co chodzi z tymi bagnami i bazgrołami na metalicznej etykiecie?Piwko ma fajną, grubą i gęstą pianę. Kolor to ciemny brąz wpadający w ciemny brąz, co doskonale wpisuje się w Brown IPA znane z odcieni ciemnego brązu.

Piwo pachnie tak jak powinno. Mamy tutaj lekkie owoce od chmieli. Mamy słodowość. Mamy w końcu delikatne nuty podpiekane i czekoladowe. Czego chcieć więcej. W smaku jest równie przyjemnie. Slodowa podstawa o gorzkawej, kwaskowej charakterystyce przełamywana jest przez lekkie owoce cytrusowe, a dodatkowym smaczkiem jest dość mocno zazanczona goryczką. Goryczka ma charakter również cytrusowy. Skórka cytrusa, czy cuś. Co tu pisać. Fajne piwko.

_DSC1492

Browar: Jan Olbracht

Styl: Brown IPA

Wysokość ekstraktu: 14

Zawartość alkoholu: 6%

IBU:  Fajnie goryczkowe

Piana: Ładna, gęsta, zbita

Barwa: Cimny brąz

Temperatura degustacji: Mocno schłodzone

avatar
Napisane przez

Majk