o nas

My dokładniej

majk
Kororowy Majk

Pisze kolorem czarnym. Jak dla normalnych ludzi.

KororoweSzyszki to dwóch gości. Majk i Misio. Prywatnie zajmujemy się zajadaniem cebuli, zbijaniem bąków i piciem dobrego piwa. Na Szyszkach zajmujemy się raczej tym ostatnim tematem i wierzymy, że Tobie temat niepasteryzowanego Kasztelana również obcy nie jest.

Zjadanie cebuli w piwnicy zajmuje nam tak dużo czasu, że raczej ciężko spotkać nas wśród ludzi, ale jak już gdzieś jesteśmy, to zawsze mamy ze sobą legitymację szkolną, zaświadczenie o niepełnosprawności i t-szert z logiem Szyszek. Tak, byście mogli nas rozpoznać, podejść i pogadać, do czego serdecznie zachęcamy.  Rozpoznanie nas w sumie jest dość łatwe i bez t-szerta. Jeśli na piwnej imprezie widzicie gościa, który stoi w kącie, a strużka śliny kapie mu w sposób niekontroloawny na bluzę. Lub widzicie gościa majstrującego coś przy kroczu podczas tępego gapienia się w nalewak, to istnieje duża szansa, że natrafiłeś właśnie na jednego z nas.

Jeśli jednak cierpisz na wrodzoną nieśmiałość lub po prostu nie dałeś rady być w tym samym miejscu, w tym samym czasie co my, to odzywaj się śmiało. Zostawiamy tu namiary na różne takie portale i inne ścieżki komunikacji.

koro

Misio Kororowy

Pisze kolorem różowym. I wszystko w temacie normalności tego pana.

Jeśli jednak cierpisz na wrodzoną nieśmiałość lub po prostu nie dałeś rady być w tym samym miejscu, w tym samym czasie co my, to odzywaj się śmiało. Zostawiamy tu nasze namiary.