Hajer Piwne Freaki Pszeniczne Ale

Hajer Hajer Hajer odcinek 2

Hajer Hajer Hajer odcinek 2

Cieszę się, że nabyłem Flapsa. Nie musiałem nawet pić piwa, by być w świetnym nastoju. Twórcy hajerowych etykiet mają taki odlot, że powinni transportować ludzi do Turcji jako loty czarterowe. Przyjrzyjmy się etykiecie z bliska. Otóż historia przenosi nas 20 km pod ziemię, gdzie wesoły górnik z wąsem (tata? tata?) stoi sobie przy betoniarce. Akurat betoniarka w kopalni to sprawa całkowicie normalna. Trzeba jakoś zakryć te dziury, co się je wywierciło. Ale przyglądając się etykiecie jeszcze baczniej widzimy, że wesoły górnik z wąsem (taaata??!) wylewa z tej betoniarki zupę pomidorową. Pomidorówka wesoło ląduje w talerzach sunących na taśmociągu. WTF? Toż to lepsze od komiksów Marvela.

No to zobaczmy co tam górnik nalał do miski. Może to wina złej miski, lecz Flaps nie zachwycił mnie swą pianą. Ta owszem pojawiła się w szkle (tfuu, misce), ale szybko zniknęła. Nigdy nie wąchałem pyłu węglowego, więc nie wiem jak on pachnie. Może się okazać, że pachnie cytrusowymi owocami i zbożem. Może pachnieć również lekko żywicznie. Zapach ten jest zdecydowanie w charakterze chmielowym. Oczywiście istnieje minimalny cień szansy, że to nie zapach pyłu chmielowego, a zapach Flapsa. Jeśli tak jest, to muszę pochwalić, że piwo to pachnie mega fajnie. Rześko i przyjemnie. Tak powinien pachnieć każdy American Wheat.

Bez obaw o upapranie sobie wielkiego wąsa wsadziłem gębę do miski celem złapania pierwszego łyka. No jeśli na ślunsku tak smakuje pomidorówka, to jadę tam czym prędzej. Bardzo orzeźwiające owoce cytrusowe idealnie balansowane nutą z pszenicznych słodów. Piwo przy średnim do wysokiego nasyceniu jest niesamowicie pijalne.  Z przyjemnością chyciłem za kolejny waszpek tego zacnego trunku. Szkoda, że nie zakupiłem całej kraty. Jedyne, czego mogłoby tu być więcej to goryczka. Jest jej nie dużo, lecz w żodyn sposób nie wpływa to źle na piwo. Nie myślcie, że jest ono mdłe. Nic z tych rzeczy. Zajebisty napitek na upalne dni.

Na koniec, by nie wyjść na ignoranta, który to nie umi wejść na stronę browaru i zaczaić o co chodzi z tym nazwami. Gratulacje dla browaru Hajer za pomysł z muzyczką z kodu QR i szerzenie ślunskich tradycji. Fajnisty pomysł.

_DSC0739

 

Browar:  Hajer

Styl: American Wheat

Wysokość ekstraktu: 12

Zawartość alkoholu: 4,7%

IBU: 31 (mało)

Piana: Przez moment biała, średnio zbita. Znika szybko

Barwa: Jasny bursztyn. Zmętniony

Temperatura: Zimniej niż cieplej, czyli tak jak powinno być

avatar
Napisane przez

Majk