Niemcy Piwne Freaki Pszeniczne

Felsen Brau HefeWeizen

Felsen Brau HefeWeizen

Lato w pełni, więc piwo u mnie schodzi jak brązowa farba ze ścian w psychiatryku. Wiecie na czym polega praca doktora w psychiatryku? Ten, kto pierwszy założy fartuch, ten doktor. Huehehehehuehuehe pruut.

Jeśli mamy za sobą pierwszego suchara, to czas na kolejnego. Jakie piwo pszeniczne nie posiada gęstej czapy pięknej piany? Falsen Brau Hefeweizen. Huehehehehuehuehe pruut.

Zawiodłem się tą pianą tak bardzo, że nie pocieszył mnie nawet wieczorny sukces Marty z Na wspólnej. Dobrze, że nie ubrałem się w bawarskie gacie i szelki, bo byłby to przerost formy nad treścią, gdybym zasiadł tak ubrany do serialu, z tak słabo wyglądającym piwem pszenicznym.

Tak czy siak siedząc w zwykłych polskich gaciach postanowiłem powąchać co i jak. W zapachu jest poprawnie, lecz nie urwało mi to dupy. Czuć banana, ale motywem przewodnim jest tutaj słód. Nie wyczułem tutaj fenolowego goździka, przez co miałem lekkie obawy o to, czy piwo nie będzie lekko zamulające. Na szczęście tak się nie stało. W smaku piwo jest fajne, pełne. Do banana dołączył goździk, co w połączeniu z dość wysokim nasyceniem dało naprawdę przyjemny trunek. Pijałem co prawda lepsze pszenice z polskich craftów (np. Doctor Brew Barley Wine, czy TurboGeezer od Kingpina), ale to piwko, też jest warte spróbowania. Jak wpadnie Wam w oko, to kupcie, wypijcie. Jest ok.

_DSC0738

avatar
Napisane przez

Majk