Bednary Piwne Freaki Saison

Cytron z Bednar

Cytron z Bednar

Etykieta skojarzyła mi się z Obcym. Takim wrednym, co to włazi do ciała przez cewkę moczową i bezczelnie puszcza w Twoim wnętrzu bąki, co powoduje, że jebie Ci z nosa przy każdym kichnięciu. Kolory jak najbardziej odlotowe. W końcu zielony relaksuje wariatów, a żółty kojarzy się ze zleżałą amfetaminą.

Wystraszony, drżącymi rękoma przelałem Cytrona (łac. citronus zapachus, nie widus nie słychus) do szkła. No i niestety nic mi się od tego momentu nie podobało. Piwo jest mocno zmętnione. Wewnątrz pływają jakieś farfocle. Nie zachęca to do picia, ale jeśli ma mnie uratować od tego jebanego pierdzącego we mnie pasożyta z pierwszego akapitu, to się poświęcę. Zanim wypiłem to lekarstwo węchłem go co nie co. Mam zagwozdkę, czy mocny zapach siarki, to pozostałość po grzankach z zapałkami, które jadłem chwilę wcześniej, czy to jednak to piwo ma tak mocne aromaty siarkowe. Siareczka łączy się tutaj z trawiastą łodygą. No nie wącha się tego najlepiej. Uradowany, że piwa nie spożywa się nosem, a ustami przeszedłem do konsumpcji właściwej.

Używając tego piwa zgodnie z instrukcją obsługi, czyli poprzez wlewanie go sobie do gardła jest troszkę lepiej niż przy próbowaniu go nosem. To znaczy trawa i łodyga jest nadal wszechobecna, ale przez trawę przebija się lekka „cytronowość”. Wyczuwalna jest również słodowa podstawa piwa, co jest dla mnie zaskoczeniem, gdyż ten kosmiczny produkt ma raptem 10.5 stopnia ekstraktu. Piwo sprawia wrażenie dość pełnego. Goryczka niestety również jest jakaś taka trawiasta. Nieprzyjemna jak kobieta przez 25 w miesiącu (przed okresem znaczy się). Po połówce Cytrona, czułem się zmęczony. Jednak nie było to zmęczenie przyjemne. Jak po przeoraniu czterystu metrów pola, czy po „połówce” ze stryjkiem.

Na cotygodniowych czarnych mszach birgicznych obiecujemy sobie, że będziemy kochali kraft, tak samo jak rodzinę, czy szwagra. Czasem jest to jednak miłość trudna. Spokojnie Bednarowie. Następnym razem będzie lepiej. I tak Was kochamy miłością nieprzejednaną, niczym sąsiadów, czy kota mieszkającego w piwnicy.

_DSC0767

 

Browar:  Bednary

Styl: Summer Ale

Wysokość ekstraktu: 10,5

Zawartość alkoholu: 4%

IBU: 

Piana: Była przez moment. Szybko uciekła.

Barwa:  Ciemnozłote. Mocno zafarfoclowane

Temperatura: Dobrze schłodzone

 

avatar
Napisane przez

Majk