Piwa codzienne Witbier Zamkowy w Cieszynie

Cieszyński Witbier.

Cieszyński Witbier.

Mieli w Cieszynie chwile przestoju. Może to kwestia zbiorów truskawek, a może dolegliwości żołądkowych. Nie wiem i w sumie mniej ważne. Ogarnęli się. Pozbierali i uwarzyli kolejne piwo. Piwo na lato. Nie żadne rabarbarowe sikacze. Nie żadne piwa z colą. W Cieszynie uwarzyli Witbiera. Pszeniczne piwo z kolendrą i skórką pomarańczy.

Lubię ten gatunek piw. Jak żeś zrypany po upale, to orzeźwi. Jak brakuje Ci sił, to ich doda. Jak masz dość goryczki, to i w tej sytuacji odnajdziesz się przy witbirze. A do tego ta prezencja. Niczym Sara Boruc na zakupach. Niczym Martyna Wojciechowska w CKM’ie. Super. Jest złoto. Jest piana. Jest zmętnienie tak ładne, jak turecki dywan. Wizualnie? Żyć nie umierać. Wzorcowo, jak u gimnazjalisty z czerwonym paskiem.

W aromacie jest pszenica. Wiem, że tym Was nie powali. Pszenicę to można sobie wyjść na balkon i powąchać (mieszkając w Radomiu lub na Bluszczowej w Lublinie). Tutaj prócz pszenicy dochodzi nuta kolendry i cytrusa. Bardzo. Bardzo przyjemnie. Coś jakby stanąć na balkonie w Radomiu z otwartą torebką kolendry w ręku. W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że nie jestem żadnym wyśmiewcą Radomia. Wręcz przeciwnie. Ja Radom bardzo szanuję. Radom ma u siebie najbardziej ekologiczne lotnisko na świecie, a i ludzi z Radomia znam mnóstwo. Wspaniali obywatele. Co prawda jak wsiądą w swe auta z rejestracjami zaczynającymi się na W, to im się wydaje zbyt wiele, ale pomińmy, bo nie o tym wpis.

Smak orzeźwia jak plaskacz od małżonki po całonocnej libacji z kumplami. Twojej libacji. Pamiętajcie. Nie dawajcie melanżować małżonkom z Twoimi kumplami. Nie dość, że stracisz autorytet na dzielnicy, to jeszcze bocian może Ci zrzucić przesyłkę pod zły adres. Chce się żyć można by powiedzieć, a i zjebki słownej od żony tu nie ma. Jest pszenica, są lekkie cytrusy. Czuć tu goździka. Jest w końcu kolendra. Piwo jest idealnie nasycone, lekko szczypiąc w język, lecz nie za bardzo jakoś. W sam raz. Świetny witbier. Polecam.

avatar
Napisane przez

Majk