Barley Wine Piwne Freaki Podgórz

Burgundowy Łowca browar Podgórz

Burgundowy Łowca browar Podgórz

Butelczynę wytargałem z Warszawskiego Festiwalu Piwa za ostatnie pieniądze. Jestem jak małe dziecko jadące na wycieczkę do Pacanowa. Dać mu dyszkę – wyda, stówkę – żaden problem. Szkoda tylko, że w moim przypadku, nie o dyszce i nie o stówce mowa 😉

No nic. Widziały gały co brały. Trzeba było zakochać się nie w piciu dobrego piwa, lecz np. w zbieraniu grzybów. Taniej by wyszło i rowerem można jeździć, by hobby uprawiać.

Cieszę się, że znalazłem te ostatnie złotóweczki na dnie portfela. Ciesze się, bo Burgundowy Łowca zapewnił mi godzinkę słodkich, miłych wrażeń. Przelany do szkła wygląda jak miód. Lekko zmętniony, złocisto bursztynowy trunek. Trunek nawet nie próbował udawać, że wydusi z siebie jakąś pianę. Nic, zero. Zero ściemniania. Piany nie będzie i koniec. Wąchaj i się już nie gap, bo nie o pianę w tym stylu przecież chodzi. Zbliżając nos do szkła wiedziałem, że będzie dobrze. Słodkie nuty ciasteczek, świeży chleb, tosty. Cała masa estrów w postaci słodkich brzoskwiń, śliwek. Całość pachnie mega słodko, co w połączeniu z dobrze wyczuwalnym, lecz nie natrętnym alkoholem skojarzyło mi się z miodem pitnym, lub słodkimi czekoladkami sherry.

Jeśli można tak napisać, to napiszę, że smak nie różni się zbytnio od aromatu. Słodycz, karmelki, ciastka, tosty to nuty wniesione przez słody. Dojrzałe owoce i kwiatowość, to już robota drożdży. Podobnie jak dość dobrze wyczuwalny alkohol, który „mniej doświadczonych fenoli” mógłby drażnić. Mi podszedł. Z fenolami oczywiście żart. Piwo ma 10% alkoholu. To musi być wyczuwalne, a pamiętajmy, że piwo jest młodziutkie, nie leżało w piwnicy.

Podsumowując. Mi smakowało. Opinie w sieci są różne, stąd ja dokładam swoją, kolejną. Inną. Jeśli macie okazje, kupcie Burgundowego Łowcę. Warto wypić każdego przedstawiciela tego jakże szlachetnego stylu, jakim jest Barley Wine.

Browar: Podgórz

Styl: Barley Wine

Wysokość ekstraktu: 24

Zawartość alkoholu: 10 %

IBU: Coś tam za język łapie i alkohol szczypnie

Piana: Złota, bursztynowa. Lekko zmętnione

Barwa: Brak

avatar
Napisane przez

Majk