Imperial IPA Piwne Freaki Zakładowy

Browar Zakładowy. Ciężki ładunek Double IPA

Browar Zakładowy. Ciężki ładunek Double IPA

Hej, ja tu tylko na chwilę, bom nieczasowy w ciul. Wiecie, że dziecko może chorować nieprzerwanie tygodniami, by w końcu dostać mega gorączki w upał? Nie czaję tego, ale jest jak jest i czasu na alkoholizm brak. Niecałkowity na szczęście, więc ciachnąłem na dniach „Ciężki ładunek”. Chłopy z Zakładowego trochę przesadzili, bo pijałem ładunki cięższe, ale fakt tez taki, że to kawał piwska jest.

Nie będę tu chrzanił o barwach, kolorach i innych pianach. To wszystko jest jakie ma być. Będę chrzanił o zapachu i smaku. Ten idzie raczej w stronę słodką. I zapach i smak. Nie do końca od słodów ta słodycz. Chmiel robi tu dużą robotę. W piwie jest tony chmielu. Są tropikalne owoce, dojrzałe, przejrzałe. Jak oliwki w Grecji we wrześniu. Jak papierówki w środku lata. No.. Czaicie? Słodko. Owocowo. Oliwki wywalamy. To przenośnia była.

Piwo to piję trzeci raz. Pierwszy ciepłe, jak czoło mego syna. Alkohol wylazł, ale ocena ciepłej dabel ipy, to jak rozliczanie ślepego na strzelnicy. Drugi raz piłem u sąsiada. 10 minut w zamrażarce było. W pozycji poziomej. Zbełtane. Lepiej było, ale nadal słodko, karmelowo i lekko likierowo. Po raz trzeci do tego piwa podszedłem tak jak przystało. Schłodziłem do temperatury ciała podzielonej na trzy. Polizałem namiętnie kapsel  i wsadziłem otwieracz w odbyt. Wszystkie beergeekowe procedury zostały zachowane i mogłem wypić ładunek z należytym szacunkiem.

Tropikalne owoce nadal wiodą prym. Mocny chmielowy zapach wspomagany jest przez słodowe, słodkie klimaty. Piwo już w zapachu sugeruje, że jeśli jesteś dwunastoletnią miłośniczką koników Pony, to spadaj. Lekko nie będzie.

I nie jest. Piwo ma konsystencję oleju. Jest gęste, lepkie i klei się ścian (zwłaszcza po LSD). W smaku pierwsze skrzypce grane są przez owocową słodycz, ale tylko przez moment. Słodycz zostaje bardzo szybko skontrowana potężną chmielową goryczką. I uwierzcie, to jest jak starcie dwóch Pałacy Kultury. Starcie potężne. Na najwyższym poziomie. Starcie dwóch wielkich przeciwników. Waga ciężka.

Kolejne piwo z Browaru Zakładowego, które jest poprawne. Dobre. W stylu. Pamiętajmy, że browar z Poniatowej ma kilka miesięcy, a po stronie wtop widnieje liczba 0.

PS. zero ty cyfra.

avatar
Napisane przez

Majk