Piwne Freaki Stu mostów

Browar Stu Mostów. Piwo w stylu Schöps

Browar Stu Mostów. Piwo w stylu Schöps

Ukularów znów nie wziąłem do kompa. Siedzę więc, zamawiam piwa, paczę a tam wódka. No Schnaps napisane jak nic. Cena dobra, więc wrzucam w kosz. A jak. Sobota przyszła. Wziąłem więc tę wódeczkę na posiadówkę do sąsiada. Kieliszki też wziąłem. A co. Śledzie wesoło się uśmiechają, jarzynowa w misce. Chlebson też jest, choć nie wiem po co, bo kto to w gościach chleb jada.

Kieliszki rozstawione, już miałem polewać a tu kwaskowy zapach z butelki. Zaglądam Ci ja do niego, a tam piwo jest. Wiecie jak to jest w sobotę z sąsiadem. Nie przeszkodziło nam to zbytnio, że wódka to piwo. Szkło trzeba było tylko zmienić. Na stół wjechało jedno z moich dziwnych piwnych szkiełek, a trunek wjechał w to szkiełko.

Miałem w tyle głowy nadzieję, że to nie jeden z imperialnych ipów. Wiadomo, z sąsiadami zgoda jest nie zawsze, ale mają więcej plusów niż minusów. Po co ma biednego chłopa goryczka zabić. Przelałem więc piwo drżącą ręką. Piana ładna, piwo bursztynowe, mocno zmętnione. Pachnie słodem. Jest słodko, biszkoptowo i dość mocno zbożowo. Odetchnąłem z ulgą. Sąsiad przeżyje pierwszą część sobotnie nasiadówki.

W zapachu ze szkła nie czuć tego zbytnio, ale w smaku sprawa staje się oczywista. Piwo jest lekko kwaskowe. Przyjęliśmy je ze smakiem. Mocno słodowe i kwaskowe. Wysycone wysoko, goryczki całkowicie brak. Rześkie, fajne piwko. W sam raz na pogadankę z sąsiadem.

Sprawa nabrała wyrazu po powrocie do domu i wyparowaniu wódeczkowych promili ze łba. Ukulary założyłem. I się okazało, że nie żaden Schnaps, a Schöps na butli napisano. Tradycyjny styl piwny, który został trafione. Szlag go trafił. Na dobrze ponad dwie setki lat. Jak to się stało, że napiłem się Shopsa? Z sąsiadem? Przed wódką?

Okazuje się, że we Wrocławiu trafił się piwny świr. Zaparł się wziął jak dupsko po jedzonej czekoladzie. Uparł znaczy, że odtworzy ten styl. Drożdże odtworzył, recepturę odnalazł. Pracy włożył w to wiele. Jak wyszło. No ciekawie wyszło. Sąsiad przeżył. Ze smakiem żeśmy butelkę obrobili. Ja nawet drugą nabędę. Wiecie? By w gaciach to piwo przeżyć. Hołd Stu Mostom oddać. Wrocławkim.

baner-wpis

avatar
Napisane przez

Majk