American IPA (AIPA) Piwne Freaki Raduga

Browar Raduga. Kazek Sorgo American India Pale Ale

Browar Raduga. Kazek Sorgo American India Pale Ale

Zamknąłem oczy. W sumie nic dziwnego. Każdy to robi kilkadziesiąt razy na minutę. Ale ja zamknąłem, po łyku piwa. Nie, nie. To nie tak, że zamknąłem, bo ululany przysnąłem mordą w sałatce. Zamknąłem oczy bo się rozmarzyłem. Sorgo mi się zamarzyło. Zboże takie. Zamarzyłem o Afryce. O lwach, antylopach i małych Masajach. Kazek mnie w to wkręcił. W tą afrykańską jazdę. Kazek Nowak. Podróżnik. To o nim się naczytałem na etykiecie. To dla niego jest to piwo. Sorgo, ty moje sorgo. Ale fajnie.

No dobra. Niezły wałek Wam tu wkręcam. Nie mam pojęcia co wniosło sorgo do tego piwa, ale wiem, że piwo wybitnie mi podeszło. Złociste, lekko zamglone, z pianą wysoką jak Masaj, lecz bardzo trwałą, zbitą i ładnie zdobiącą szkło. American India Pale Ale. Klasyk klasyki. Raduga bardzo dobrze wbiła się w styl, bo co tu kręcić. Styl jest już tak obcykany przez browary, że tutaj poziom musi być wysoki jak koszykarz Shaq. Browar musi wypuścić piwo dużej klasy by nie dostać zjebki od nieudacznych opisywaczy piwa. Takich jak moja skromna osoba. Na przykład. Zjebki na pewno nie będzie bo piwo pachnie świeżo i mocno. Chmielem bucha od niego na czterdzieści tysięcy kilometrów, czyli jak otworzysz butelkę Kazka Sorgo, to zapach czujesz pół metra dalej.

Są owoce, cytrusowe. Jest też słodycz i lekka, miła nafta. Jeden z moich ulubionych chmieli. Mosaic. Skubaniec ma w sobie coś, co mnie za serce łapie. Za włosy w nosie. Jest też świeży las od Simcoe, a wszystko wącha się miło, z uśmiechem na twarzy. I tak powinno być. W smaku za to mamy większy balans między słodkością, a chmielem. Słody lekko dochodzą tu do głosu, a owoce przechodzą jakby w słodszą, tropikalną stronę mocy. I mi się to bardzo podoba, bo nad całością czuwa chmielowa goryczka. Mocna, lecz krótka. Niemęcząca.

I tak wypiłem Kazka. W dobrym humorze. Zadowolony. Pierwszy Kazek, ten APA też był dobry. Mniej wyrazisty, lecz tez dobry. Szkoda, że nie spróbowałem Kazka Mango. Ten skubaniec zbierał dobre opinie. Browarze Raduga, przyjedź proszę do internetu i napisz, czy Mango będzie w butelkach.

avatar
Napisane przez

Majk