Czarnków Lager Piwa codzienne

Browar Czarnków. Konstancin Dawne.

Browar Czarnków. Konstancin Dawne.

Gdyby nie było takich piw, to świry takie jak ja ześwirowałyby jeszcze bardziej. Bo ile można? Ile można pić ipy i inne risy. Nie można pić piwa w ciągłym skupieniu. Na skraju. Skraju wytrzymałości zmysłów węchu i smaku. Czasem trzeba dać odpocząć. Zmysłom znaczy. Ale wiemy jak jest. Każdy lubi wypoczywać na pewnym poziomie. Zmysły też nie chciałyby pojechać do Grecji i mieszkać w namiocie, zamiast wypasionym hotelu.

Dlatego często szukam piw mniej wymagających. Ale piw takich, które liczę, że dadzą mi przyjemność. Przyjemność z ich spożywania. Dziś padło na Piwo Dawne z Browaru Czarnków. Jedną z marek tegoż browaru jest linia Konstancin. No i tak właśnie nazywa się to piwo. Konstancin Dawne. Ono nie urwie Wam dupy. Ono nie wyrwie Was z kapci. Ono po prostu pozwoli spędzić miło kilkanaście minut.

Złote, delikatnie zamglone piwo. Piana dość nikła i mogłaby być lepsza. Jednak to piwo dawne, więc piana pewnie już dawno znikła. W zapachu jest słód. Tony słodu. Ale jest to słód w moim odczuciu przyjemny. Coś jakby wsadzić twarz w górę zboża. Gdzieś w młynie. Czy w Polsce są jeszcze młyny?

W smaku również dominuje słód. Piwo jest dość pełne. Co zapadło mi w pamięć? Mega przyjemne akcenty chlebowe. Nie wiem jak dawniej, ale teraz podoba mi się to. I to bardzo. Wysycenie na średnim poziomie nie przeszkadza w jego konsumpcji. Co ciekawe po kilku łykach piwo próbuje obdarzać nas chmielem. Odkryłem w nim delikatną, ziołową goryczkę. Co ciekawe. Po kolejnych paru łykach goryczka jest jeszcze fajniejsza. Potrafię sobie wyobrazić, że dla niektórych już zbyt mocna  Bardzo miło mnie to zaskoczyło i jeszcze podbiło pijalność. Alkohol jest tutaj ukryty, co nie zawsze udaje się w jasnych piwach o mocy rzędu 6%.

Jeśli zobaczysz Dawne na półce, a masz akurat ochotę, na treściwego, mocniejszego lagera, to bież śmiało. Nie ma lipy.

avatar
Napisane przez

Majk

  • Artur

    jak to nie ma lipy????? lipa jest po całości… od kiedy Browar Gostyniec produkuje piwo tylko z nazwy Dawne, można kupić w supermarketach to z całą pewnością stwierdzam, że nie przypomina ono tego dawnego, dobrego piwa…. to obrzydliwe jak można tak zepsuć dobre piwo… i zastąpić je sikaczem takim samym jak wszystkie produkowane przez ten browar…