Bez kategorii

Beavertown (Bobrownia) – Smog Rocket Smoked Porter

Beavertown (Bobrownia) – Smog Rocket Smoked Porter

Londyn. Miasto większe i bardziej różnorodne niż sam Ryszard Kalisz. O ile jednak w naszym rodzimym grubasku ciężko znaleźć choćby najmniejsze wady, o tyle chłopakowie z Beavertown w swoim Londynie takowe znaleźli. Konkretnie chodzi im o zadymienie czyli smog, który powstał w czasach rewolucji przemysłowej i na którego cześć postanowili uwarzyć piwo. Sami przyznacie, że to dziwna odmiana walki z brudnym powietrzem. Ja jednak mieszkam na dzikim wschodzie i co rano otwierając okna śmieję się z tych chujków, którzy stoją w zadymionych, londyńskich korkach. Po czym zamykam je kiedy przejeżdżający po nieutwardzonej drodze star wzbija tuman kurzu.

Bobrownia znów zawitała do mnie w puszce, co bardzo sobie chwalę, bo oddając ją na skup zarobię nieco grosza. Tym razem jednak w przeciwieństwie do 8 BALL RYE IPA amelinium nie zostało pomalowane przez Maćka z Klanu. Na puszce mamy bobrowe bóstwo oraz całkiem logicznie spadające na miasto bombowce i sterowce. Wszystko rodem z II WŚ.

Aromat ze szkła jest bardzo porterowy i przypomina małą, skromną Madzię Welc, która kiedyś wygrała „Mam talent”. Była nudna, nieciekawa i do porzygu poprawna. Tutaj mamy typowo porterowe ciemne owoce i lekką, torfową wędzoność, która powoduje, że tak do końca nudno nie jest (podobnie jak nie byłoby nudno, gdyby ktoś Madzi podpalił włosy na scenie, i obstawiam, że zapach byłby podobny co w piwie).

W smaku dzieje się więcej niż w aromacie. Na samym początku czuć smak chleba, ale nie przypalonej skórki, pumpernikla, razowca czy grahama, lecz to ze środka, zwykłe, miętkie, które wszyscy najbardziej lubią. Potem następuje przerwa na reklamy, po których do głosu dochodzi torfowa wędzonka i palone słody. Jest to bardzo miły i długi finisz.

Smog Rocket z Bobrowni daje radę jako całość, ale z pewnością nie robi aż takiego wrażenia jak jego brat z tego samego browaru czyli 8 ball rye IPA.SONY DSC

Browar: Beavertown Brewery

Styl: Smoked Porter

Wysokość ekstraktu jest tajemnicą państwa islamskiego. Wszelkie prawa zastrzeżone pod groźbą dekapitacji.

Zawartość alkoholu: 5,4%

IBU: 29

Barwa: Ciemne z rubinowymi przebłyskami

Temperatura: 16 st. C

Cena: –

 

avatar
Napisane przez

Misio Kororowy