Artezan Piwne Freaki Saison

Babie Lato

Babie Lato

Oby każde lato było takie babie. Lata są różne, są lata świetlne, są lata kapryśne i deszczowe. Jest też lato babie. Mylnie mylone przez niektórych z jakimiś nitkami fruwającymi w powietrzu i klejącymi się do gęby. Babie lato jest jedno. Koniec kropka. Babie lato to od dziś przepyszne piwo z browaru Artezan i jeśli te paskudne pajęczyny chcą z tej nazwy korzystać, to niech płacą tantiemy.

Chyba każdy piwny freak pił w swoim życiu Pacific’a z Artezana. Rześkie i mega pijalne Pale Ale z tegoż browaru. No to teraz chłopaki z browaru wzięli sobie Pacifica i przyprawili go pieprzem robiąc z niego Saisona. Nie ma czasu na pisanie o pianie. Tą oczywiście piwo posiada, ale i tak po przelaniu go do szkła całą uwagę skupicie na pięknej, złotej barwie, ktora w połączeniu z fajnym zmętnieniem wręcz krzyczy, by zaczerpnąć pierwszy łyk.

W zapachu, tak jak pisałem. Mamy Pacificowe nuty. Mega rześki aromat cytrusów pochodzący z użycia nowozelandzkich chmieli. W tle czuć nuty korzenne i pieprzowe. Zapach intrygujący, złożony niczym uczucie pomiędzy Jarkiem Kaczyńskim, a jego kotem. Coś, co każdy chciałby przeżyć, lecz nie każdemu będzie dane. Lecz nie wszystko stracone. Tak, jak sypianie z kotek prezesa może być trudne, tak piwo to możecie spróbować. Dostępne jest w butelkach, więc aby się go napić nie trzeba jechać pekaesem do najbliższego większego miasta, by wypić go w barze. Można pojechać prywatnym busem do tegoż miasta i kupić butelkę w sklepie.

W smaku, jest równie zajebiście. Rześkość pochodząca z amerykańskich chmieli przyprawiona została pieprzem (i coś tam jeszcze siedzi). Całość kontrowana jest lekko korzenną, mocną, ale nie nachalną goryczką. Goryczka ma charakter lekko korzenny. Całość tej kompozycji sprawia wrażenia przemyślanej, ale co dla nas najważniejsze, mega pijalnej i pysznej koncepcji na piwo. Oby takich piw było na rynku więcej. Mogę się nawet poświęcić i częściej jeździć pekaesem.

11793770_806249849495925_1252440555_o

Browar:  Artezan

Styl: Saison

Wysokość ekstraktu: 14,5

Zawartość alkoholu: 6,2%

IBU: 

Piana: Jest , ale nie zachwyca niczym

Barwa:  Złoto pomarańczowa. Fajnie zmętnione

Temperatura degustacji: Mocno schłodzone

avatar
Napisane przez

Majk